Resort zapewnia: leki w Polsce są najtańsze w Europie

Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz ocenił, że przyjęta w ubiegłym tygodniu przez Sejm nowela Prawa farmaceutycznego ograniczy wywóz leków za granicę i jednocześnie zapewni niskie ceny dla polskich pacjentów. Jak powiedział, leki w Polsce są najtańsze w Europie.

Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz powiedział w środę (15 kwietnia) na konferencji prasowej, że dzięki obowiązującej od 2012 r. ustawie refundacyjnej udało się zbudować mechanizm negocjacji cen przez ekspertów resortu zdrowia z producentami, dzięki czemu "leki w Polsce są właściwie najtańsze w Europie".

Przyznał, że niektórym przedsiębiorcom bardziej opłaca się kupić leki w Polsce po niskiej cenie i sprzedać je za granicą po cenie niekiedy kilkukrotnie wyższej niż ceny osiągane w wyniku negocjacji.

- Ten proces trzech lat negocjacji spowodował obniżenie cen leków, dlatego była potrzebna ta ustawa, która dzisiaj ogranicza wywóz po to, żeby zabezpieczyć leki w wynegocjowanych niskich cenach dla naszych pacjentów - dodał Arłukowicz.

Wiceminister Igor Radziewicz-Winnicki dodał, że wysokość marży hurtowej opisanej w ustawie refundacyjnej dotyczy leków refundowanych, czyli tych, do których dokłada państwo.

Arłukowicz przypomniał, że uchwalona w zeszłym tygodniu przez Sejm nowela Prawa farmaceutycznego wprowadza zasadę, że przedsiębiorca, który będzie chciał sprzedać lek za granicę, będzie musiał uzyskać akceptację Głównego Inspektora Farmaceutycznego.

Powiedział też, że zgodnie z nowelą apteki będą zamawiać leki z hurtowni na piśmie. Odmowę sprzedaży leku aptece hurtownia będzie musiała uzasadnić także pisemnie. Jego zdaniem spowoduje to możliwość "pełnej kontroli nad drogą tego leku od producenta do apteki".

Przyjęta w ubiegłym tygodniu nowelizacja Prawa farmaceutycznego wprowadza procedurę kontrolowanego wywozu leków przez hurtownika. W tym celu wprowadzony został obowiązek zgłoszenia inspekcji farmaceutycznej zamiaru wywozu leku za granicę.

W przypadku zagrożenia brakiem dostępności produktu leczniczego Główny Inspektor Farmaceutyczny ma mieć obowiązek zgłoszenia sprzeciw w terminie 7 dni roboczych od dnia otrzymania zgłoszenia. Hurtownik mógłby dokonać wywozu tylko w przypadku braku sprzeciwu GIF.

Wywóz leków bez uprzedniego zgłoszenia albo wbrew sprzeciwowi inspekcji farmaceutycznej będzie karany. Kara będzie mogła wynosić do 5 proc. wartości rocznego obrotu netto.

Ustanowiono też mechanizm kontroli nad dostępnością leków - jeśli w 5 proc. aptek w danym województwie będzie brakować leku, wojewódzki inspektor farmaceutyczny będzie przekazywał tę informację głównemu inspektorowi, a ten ministrowi zdrowia, który umieści go na liście leków, które nie mogą podlegać wywozowi.

Według danych Naczelnej Rady Aptekarskiej, w polskich aptekach brakuje leków przeciwzakrzepowych, przeciwastmatycznych, kardiologicznych, stosowanych w leczeniu cukrzycy i chorób nowotworowych.

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH