Nie wiadomo czy długo działające analogi insulin znajda się na liście leków refundowanych. Wszystkiemu winien kryzys, a wiadomo, że nowe wpisy na liście spowodowałyby wzrost wydatków NFZ na leki.

Refundację leków dla diabetyków wiceminister zdrowia Marek Twardowski zapowiadał w czerwcu podczas IV Konferencji Farmaceutycznej Rynku Zdrowia - Leki w Polsce 2009. Mówił wówczas, że nowa lista leków, a zarazem ta refundacja pojawi się w lipcu br.

– Na tej liście znajdzie się to, czego oczekiwali pacjenci m.in. długodziałające analogi insuliny. Będzie na niej szereg zmian – obiecywał nie tak dawno wiceminister Twardowski.

Zapewniał też, że mimo iż zakładano, że NFZ przeznaczy w tym roku mniej pieniędzy na refundację leków niż w roku poprzednim to wiadomo już, że kwota refundacji w tym roku będzie nawet większa niż w poprzednim. Nie podał jednak konkretnej sumy refundacji przewidzianej na ten rok. Tymczasem środowiska reprezentujące diabetyków już od dłuższego czasu zabiegają o objęcie ich refundacją. Nie ma jednak pewności, czy Ministerstwo Zdrowia spełni wcześniejsze obietnice ze względu na brak pieniędzy.

–  Wprowadzenie dwóch nowych insulin na listy spowodowałoby wzrost wydatków NFZ na leki nawet o kilkadziesiąt milionów złotych rocznie – wylicza Marek Twardowski.

Ministerstwo Zdrowia nadal jednak pracuje nad kolejnymi zmianami na listach leków refundowanych. Ostatnie zmiany były wprowadzone w maju. Jednak ze względu na przedłużające się procedury oceny składanych wniosków o wpisanie nowych leków na listy Ministerstwo Zdrowia nie dotrzymało lipcowego terminu zakładanej zmiany.

– Najpóźniej w przyszłym tygodniu projektem rozporządzenia w tej sprawie zajmie się kierownictwo resortu – mówi Gazecie Prawnej Marek Twardowski, wiceminister zdrowia odpowiedzialny za ich przygotowanie.

Ministerstwo zastanawia się nad nową koncepcją: by minister zdrowia miał prawo wydawania list refundacyjnych nie w formie rozporządzeń, ale np. obwieszczenia. Wtedy skróciłby się okres ich konsultowania i zgłaszania uwag. Dzięki temu listy byłyby uzupełniane częściej.

Ostatnie zmiany na listach refundacyjnych, m.in rozszerzenie jej o leki na hemofilię, spowodowały wzrost wydatków Funduszu o 250 mln zł. Ze względu na niższe wpływy składki zdrowotnej wprowadzenie kolejnych preparatów na listy może zostać przesunięte w czasie – podaje gazeta Prawna.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH