Raport: na Śląsku w aptekach brakuje ponad 400 leków FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

W ostatnim raporcie Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego lista leków, których brakuje w aptekach, zawiera ponad 400 pozycji - informuje Gazeta Wyborcza.

Jedną z przyczyn tego stanu rzeczy są bardzo niskie ceny niektórych zagranicznych leków wynegocjowane przez Ministerstwo Zdrowia z koncernami. Niskie ceny, paradoksalnie, odbijają się na pacjentach, bo przez to opłaca się te leki kupić w Polsce i wywieźć zagranicę, by tam dużo drożej je sprzedać. Taki handel jest dozwolony, o ile robią to hurtownie. Nie wolno tego robić aptekom - przypomina Gazeta Wyborcza.

Nie wolno też, w tym wypadku także hurtowniom, odsprzedawać zagranicę leków objętych zakazem takiego handlu przez ministra zdrowia. Ich lista jest aktualizowana w kolejnych obwieszczeniach resortu.

Kolejnym sposobem na powstrzymanie wywozu ma być ZSMOPL, czyli Zintegrowany System Monitorowania Obrotu Produktami Leczniczymi. Jego wprowadzenie było już dwa razy przekładane. Kolejny termin to połowa tego roku.

System ma śledzić obrót wszystkimi lekami dystrybuowanymi przez hurtownie. Będzie śledzić los każdego pojedynczego opakowania. Zdaniem ekspertów wątpliwe jest jednak, że w tym morzu danych uda się wyłowić na czas informacje o nielegalnym wywozie leków, których akurat najbardziej brak w aptekach, i kogokolwiek przed tym powstrzymać.

Więcej: katowice.wyborcza.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH