W najnowszym komunikacie (z 9 stycznia) rzecznik praw pacjenta twierdzi, że "pojawia się coraz więcej sygnałów wyrażających dezaprobatę dla formy lekarskiego protestu" (umieszczanie na receptach adnotacji "Do decyzji NFZ").
Jednocześnie - jak czytamy na stronie internetowej rzecznika - dostrzega się spadek ilości zgłaszanych spraw przez pacjentów w kwestii dostępu do leków refundowanych w aptekach.
”Oznacza to, że apteki stosują postanowienia zawarte w komunikacie prezesa NFZ z 2 stycznia br. W dniu 5 stycznia br. w 64 sygnałach, które otrzymał RPP, pacjenci potwierdzili właściwe zrealizowanie recepty i krytycznie odnieśli się do protestu lekarskiego”.
Więcej: www.bpp.gov.pl
Czytaj więcej: wypisywanie recept | ustawa refundacyjna | Krystyna Barbara Kozłowska | Rzecznik Praw Pacjenta (RPP) | protest lekarzy
Chirurgia bariatryczna sprzyja abstynencji
Możemy mieć tylko nadzieję, że usytuowanie Minirinu w refunadacji jeszcze się zmieni.
Mogę Ci tylko podpowiedzieć, że jest jeszcze Minirin - aerozol do nosa, który jest nadal refundowany i kosztuje 3,20 PLN.