Przepisy o "aptece dla aptekarza" dzielą przedsiębiorców i farmaceutów

Ustawa "Apteka dla aptekarza" zapewnia stabilne ceny leków, a ewentualne podwyżki nie mają z nią bezpośredniego związku - ocenia wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej Marek Tomków. Przeciwnego zdania jest Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNET, który ostrzega przed wzrostem cen leków.

Ustawa, zwana "Apteką dla aptekarza", już na etapie procedowania budziła rozbieżne opinie; dzieliła zarówno samych farmaceutów, przedsiębiorców, jak i polityków. W czwartek (5 października) Naczelna Rada Aptekarska zorganizowała konferencję prasową, na której podsumowała pierwsze sto dni obowiązywania nowych przepisów.

Zdaniem samorządu aptekarskiego, ustawa zapewnia stabilny poziom cen leków, a ewentualne podwyżki nie mają bezpośredniego związku z wejściem regulacji w życie.

Wiceprezes Tomków podkreślał, że systematycznie zmniejsza się różnica cen leków w aptekach sieciowych i indywidualnych, w kwietniu wynosiła ona niespełna 3 proc.

- Wielu pacjentów wciąż tej różnicy nie widzi, przede wszystkim dlatego, że opiera swoje dane o aptece na podstawie leków opiniotwórczych - to jest kilkadziesiąt leków, które mają celowo obniżoną cenę, po to by pacjent taką aptekę postrzegał jako znacznie tańszą - powiedział.

Pierwsze miesiące obowiązywania ustawy skomentował także Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNET. W przesłanym w czwartek komunikacie ocenił, że ustawa wprowadziła "najbardziej przeregulowany i restrykcyjny model rynku aptecznego, niespotykany w rozwiniętych krajach Zachodu, zabetonowała rynek aptek i zaczyna wpływać na spadek ich liczby oraz wzrost cen leków".

W komunikacie wskazano, że z danych PEX Pharma Sequence wynika, że w okresie od czerwca do sierpnia 2017 ceny leków wydawanych bez recepty wzrosły o 4,1 proc. w stosunku do analogicznego okresu roku 2016, a leków nierefundowanych wydawanych na receptę - o 6,4 proc. - Ten wzrost, choć bardzo wysoki, byłby jeszcze wyższy, gdyby nie był amortyzowany zwiększoną liczbą otwarć aptek w połowie roku, związaną ze spodziewanym zabetonowaniem rynku, ale z czasem ten bodziec ulegnie osłabieniu - ocenia ekspertka Konfederacji Lewiatan dr Dobrawa Biadun.

Zgodnie z ustawą, zezwolenie na prowadzenie apteki może uzyskać jedynie farmaceuta posiadający prawo wykonywania zawodu, prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą, a także spółka jawna lub spółka partnerska, której przedmiotem działalności jest wyłącznie prowadzenie aptek, i w której wspólnikami (partnerami) są wyłącznie farmaceuci. Farmaceuta może posiadać maksymalnie cztery apteki.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH