Strażacy opanowali pożar, który w piątek (6 marca) rano wybuchł w magazynie Zakładów Farmaceutycznych Pliva w Krakowie. Nikt w nim nie ucierpiał.

Ogień nie wydostaje się już na zewnątrz hali, trwa jego dogaszanie - powiedział PAP oficer dyżurny małopolskiej straży pożarnej, starszy kapitan Marcin Kozień.

W pożarze nikt nie ucierpiał, nie było też zagrożenia dla sąsiednich budynków. - W spalonym magazynie przechowywane były głównie papier i tektura. Nie było tam substancji chemicznych ani tworzyw - powiedziała rzeczniczka Plivy Kraków, Małgorzata Skoczylas-Kouyoumdjian.

Dogaszanie pożaru utrudnia bardzo duże zadymienie, dlatego strażacy pracują w aparatach tlenowych.

Przyczyny pożaru ani wielkość strat na razie nie są znane. W akcji uczestniczyło 17 jednostek straży pożarnej.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH