Federacja Porozumienie Zielonogórskie wysłała do mediów oświadczenie w związku z przygotowanym przez Ministerstwo Zdrowia projektem rozporządzenia w sprawie recept lekarskich.

Publikujemy fragmenty tego oświadczenia.

„W związku z podnoszoną przez przedstawicieli środowiska aptekarzy kwestią braku czytelności, czy wręcz nieczytelności części recept wystawianych przez lekarzy, zwracamy uwagę, iż coraz większa część lekarzy, w szczególności świadczeniodawców zrzeszonych w Federacji PZ, nie wypisuje recept ręcznie, lecz korzystając z odpowiednich systemów informatycznych, recepty te drukuje.

Fakt ów powoduje, iż lekarzy „Porozumienia Zielonogórskiego” zgłaszane problemy nie dotyczą lub dotyczą w śladowym procencie.

„Porozumienie Zielonogórskie” zwraca również uwagę, iż nie jest uczciwe i dopuszczalne, przerzucanie na lekarzy całej odpowiedzialności za wszelkie problemy powstałe na skutek nieprawidłowo lub nieczytelnie wystawionej recepty. Należy podkreślić, że zrzeszeni w Federacji lekarze podstawowej opieki zdrowotnej każdego roku realizują miliony porad lekarskich, wystawiając w trakcie nich miliony recept.

Każda wizyta związana jest z koniecznością wykonania, niezależnie od wystawienia recepty, badania lekarskiego, przeprowadzenia diagnozy, zebrania wywiadu i rzetelnego udokumentowania tych czynności. Czasochłonność wykonania takiej procedury jest niemożliwa do pogodzenia z ilością udzielanych porad i wizyt realizowanych przez lekarzy.

W związku powyższym, Federacja „Porozumienie Zielonogórskie” stawia czysto retoryczne pytania: Co jest większą wartością? Czy egzekwowanie od lekarzy i przerzucanie na nich odpowiedzialności za wszelkie biurokratyczne obowiązki związane z procesem leczenia (co musi się wiązać z przedłużeniem średniego czasu trwania wizyty do poziomu około 20 minut), czy też zapewnienie przyjęcia wszystkich zgłaszających się pacjentów i objęcie ich pełną opieką?”

(...) Federacja Porozumienie Zielonogórskie niezmiennie zgłasza postulat jak najszybszego wprowadzenia przewidzianych w ustawie o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych kart ubezpieczenia zdrowotnego.

Należy dodać, że ustawa ta, przewidująca wprowadzenie kart ubezpieczenia zdrowotnego, weszła w życie już przed ponad 5 laty. Mimo to do dziś, kolejne rządy nie podjęły działań zmierzających do wprowadzenia i zastosowania kart.

(...) Karta ubezpieczenia zdrowotnego, a przede wszystkim możliwość weryfikacji za jej pomocą danych osobowych, a w szczególności aktualności ubezpieczenia zdrowotnego świadczeniobiorców,  rozwiąże wiele problemów  technicznych, z którymi zmagać się muszą wszystkie podmioty ochrony zdrowia w Polsce, w tym środowisko aptekarzy i lekarzy, odnośnie praktycznych aspektów wystawiania i realizacji recept” – czytamy w oświadczeniu, podpisanym przez Bożenę Janicką, prezes Federacji PZ.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH