- Od kiedy profesor Grażyna Rydzewska została Krajowym Konsultantem w dziedzinie Gastroenterologii naprawdę walczy o nas jak lwica. Jej działania przyniosły ogromny postęp w leczeniu pacjentów z nieswoistymi zapaleniami jelita

Do schorzeń tych zalicza się m.in. chorobę Leśniowskiego-Crohna (cLC) oraz wrzodziejące zapalenie jelita grubego (wzjg).
Są to choroby przewlekłe i okaleczające. Ich przyczyny nie są do końca poznane. Wiadomo, że mają podłoże autoagresywne. Liczba chorych na NZJ jest porównywalna z liczbą chorych na stwardnienie rozsiane, czyli wynosi ok. 60 tys. Na cLC w Polsce cierpi ok. 5 tys. osób. Jest to schorzenie, które dotyka całego przewodu pokarmowego, ale zwłaszcza jelita cienkiego.

Prof. Rydzewska stworzyła Krajowy Rejestr osób chorych na cLC. W programie, który udało się stworzyć rok temu finansuje się terapię początkową w chorobie Leśniowskiego-Crohna u dorosłych i u dzieci.

- Niestety, to za mało, bo ok. 20 proc. pacjentów, którzy ją otrzymali wymaga dalszego leczenia podtrzymującego, z powodu dość szybkich nawrotów choroby – mówi prof. Rydzewska. Szacuje się, że jest to ok. 100 chorych.

W dramatycznej sytuacji są chore dzieci (20-25 proc. chorych). Z powodu częstych biegunek i problemów z przyswajaniem pokarmów młody organizm nie ma szansy prawidłowo się rozwijać. Dzieci bardzo często mają poważaną niedowagę oraz opóźniony rozwój fizyczny; nie mogą normalnie funkcjonować wśród rówieśników.

Zdaniem prof. Rydzewskiej, w Polsce utrudnione jest nawet zakwalifikowanie się na terapię początkową, bo NFZ przyjął kryteria, które są najbardziej restrykcyjne w Europie, tj. kryteria brytyjskie.

W innych krajach Europy pacjentów z chorobą Crohna leczy się szerzej. W Czechach i na Słowacji 90 proc. potrzebujących pacjentów ma refundowane leczenie podtrzymujące.

Na początku października 2008 Towarzystwo „J-elita” przekazało do Ministerstwa Zdrowia apel pacjentów chorych na cLC i wzjg o modyfikację programu finansowania terapii biologicznej. Podpisało się pod nią już ponad 2600 osób.

Zdaniem prof. Rydzewskiej, innym problemem pacjentów z cLC jest brak dostępu do prawidłowego leczenia nowoczesnym sterydem - budezonidem. Półrocznej terapii lekiem, którego koszt to 5 tys. miesięcznie, wymaga ok. 200-300 chorych.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH