Polacy wydają więcej na zdrowie, ale i tak oszczędzają Problem w tym, że mamy jedne z najwyższych w UE dopłaty pacjentów do tych leków

Jedna czwarta badanych przez GfK Polonia przyznaje się do niewykupywania leków (24 proc.) i rezygnacji z prywatnych wizyt u specjalistów (27 proc.).

Jeszcze rzadziej rezygnujemy z dodatkowej rehabilitacji (16 proc.) czy pobytu w sanatorium (14 proc.) Dużo gorsza jest sytuacja osób starszych: o niewykupywaniu leków mówi ok. 40 proc. z nich. Niemal połowa rezygnuje z płatnych wizyt u specjalistów. 95 proc. twierdzi, że nie jeździ do sanatoriów, bo ich na to nie stać. Tymczasem to właśnie w ciągu ostatnich 20 lat życia najczęściej korzystamy z opieki służby zdrowia – zauważa Rzeczpospolita, która publikuje wyniki badań Instytutu GfK Polonia.

– Sytuacja ta zapewne jest uzależniona od regionów kraju. Nie ma jednak co się oszukiwać, Polacy dopłacają do leków coraz więcej, a resort grą słów wprowadza pacjentów w błąd. Ministerstwo podaje do wiadomości, że cena 165 leków zostanie obniżona, a tylko 4 będzie wyższa. Wraz z tą wiadomością nie jest jednak podawana informacja, że w przypadku 1077 leków został obniżony limit – komentuje dla portalu rynekzdrowia.pl Stanisław Piechula, prezes Śląskiej Izby Aptekarskiej.

Z danych resortu zdrowia wynika, że leki w Polsce należą do najtańszych w Europie. Problem w tym, że mamy też jedne z najwyższych w UE dopłaty pacjentów do tych leków – około jednej trzeciej wydatków na nie ponosimy z własnej kieszeni. Chociaż – jak mówił niedawno wiceminister zdrowia Marek Twardowski – ta dopłata powoli, ale systematycznie spada.

– W ciągu ostatnich kilku lat wydatki ludzi na zdrowie wyraźnie się zwiększyły, nawet o jedną czwartą. Ale ten wzrost wydatków został zrekompensowany przez wzrost dochodów, i to we wszystkich grupach społecznych. Kupujemy więcej, bo stać nas na więcej – zauważa prof. Janusz Czapiński, socjolog, autor Diagnozy Społecznej 2009.

Ministerstwo Zdrowia pracuje nad przepisami, które zlikwidują promocje leków refundowanych: w każdej aptece mają mieć one taką samą cenę. Znikną tzw. leki za grosz: producenci i aptekarze rezygnowali z części opłaty od pacjenta, sprzedając lekarstwa poniżej ich oficjalnej ceny. Zadowalali się tylko refundacją od NFZ.

Z sondażu wynika, że ok. jednej trzeciej Polaków zdarza się szukać leków po niższych cenach. Promocjami zainteresowanych jest aż 60 proc. osób między 60. a 65. rokiem życia, głównie kobiet. 29 proc. badanych deklaruje, że zdarza im się zamieniać przepisany przez lekarza lek na jego tańszy odpowiednik. Równocześnie ponad 90 proc. wie, że jest taka możliwość. Według prof. Czapińskiego fakt, że Polacy nie starają się zamienić leku na tańszy, a zdarza im się go nie wykupywać, świadczy, iż nie uważają go za niezbędny.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH