Pigułka "dzień po" na zagraniczną receptę elektroniczną? MZ odpowiada  Fot. PTWP

Obecnie w Polsce dopuszczalne są tylko recepty papierowe opatrzone podpisem własnoręcznym lekarza - zaznacza Ministerstwo Zdrowia w piśmie przesłanym PAP. To odpowiedź na inicjatywę organizacji, która zapowiedziała, że będzie wysyłała mailem recepty na pigułki „dzień po”.

Obecnie pigułkę ellaOne można jeszcze kupić bez recepty. W czwartek (26 maja) Sejm przyjął jednak nowelizację, która przewiduje, że wszystkie hormonalne leki antykoncepcyjne będą dostępne tylko na receptę. W tym tygodniu ustawą zajmuje się Senat.

Wkrótce po decyzji Sejmu organizacja Women on Web poinformowała, że zapewni wszystkim kobietom bezpłatne recepty na pigułki "dzień po", wystawiane przez lekarza europejskiego. Kobietom zaoferowano wybór pomiędzy środkiem Levonorgestrel a ellaOne.

Aby uzyskać receptę za pośrednictwem strony, kobiety powinny podać swoje imię, nazwisko, adres, datę urodzenia oraz adres e-mail. Później na ten adres e-mail wysyłana jest recepta, którą należy wydrukować i - jak poinstruowano na stronie - na jej podstawie będzie można kupić lek w aptece.

W odpowiedzi na tę inicjatywę resort zdrowia przypomina, że zgodnie z prawem farmaceutycznym na każdej recepcie powinien znaleźć się podpis osoby, która ją wystawiła. Może to być podpis własnoręczny lub elektroniczny (kwalifikowany podpis elektroniczny albo podpis potwierdzony profilem zaufanym ePUAP).

Jednak obecnie apteki w Polsce nie mogą realizować recept elektronicznych - będzie to możliwe dopiero po uruchomieniu "Elektronicznej Platformy Gromadzenia, Analizy i Udostępniania zasobów cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych" (ma być ona uruchamiana etapami w najbliższych latach).

"Z uwagi na fakt, że obecnie w Polsce apteki nie mają możliwości realizacji recepty elektronicznej, jedynymi dopuszczalnymi receptami są recepty w postaci papierowej opatrzone podpisem własnoręcznym osoby wystawiającej receptę. Nie może to być kopia recepty, wymagany jest jej oryginał" - zaznacza ministerstwo.

Resort zaznacza, że unijne przepisy nie nakładają obowiązku stosowania podpisu cyfrowego na receptach. "Może być to podpis własnoręczny, jednak nie może być to kserokopia czy nadruk, jak to ma miejsce w omawianym przypadku" - dodaje MZ.

Przypomina również, że zgodnie z prawem farmaceutycznym apteki mogą prowadzić wysyłkową sprzedaż leków, jednak może ona dotyczyć tylko produktów wydawanych bez recepty.

EllaOne to produkt antykoncepcyjny, przeznaczony do stosowania w przypadkach nagłych, aby zapobiec ciąży po odbyciu stosunku płciowego bez zabezpieczenia lub w przypadku, gdy zastosowana metoda antykoncepcji zawiodła. Środek został dopuszczony do obrotu w UE w 2009 r.; w styczniu 2015 r. Komisja Europejska zezwoliła na sprzedaż leku bez recepty. W Polsce mogą go kupić bez recepty osoby powyżej 15 lat.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH