Po analizie zgłoszonych działań niepożądanych po chemioterapeutykach (za okres listopad-grudzień 2008), na czoło wysuwają się dwie substancje: etopozyd i cysplatyna.

W grudniu ubiegłego roku informowaliśmy o wprowadzeniu przez NFZ odrębnego finansowania leczenia skutków działań niepożądanych III i IV stopnia w chemioterapii.

- To celowe rozwiązanie, które miało poprawić sytuację w zakresie sprawozdania działań niepożądanych w Polsce – wyjaśnia Rafał Zyśk, dyrektor departamentu gospodarki lekami NFZ.

Obecnie ok. 70 świadczeń jest powiązanych z 70 substancjami czynnymi, stosowanymi w chemioterapii.

Rozwiązanie miało również pozwolić na weryfikację nakładów ponoszonych na leczenie działań niepożądanych po użyciu np. toksycznych cytostatyków.

- W sytuacji, gdy któryś z leków cytostatycznych okaże się bardzo kosztownym w obszarze działań niepożądanych, dla nas to będzie stanowiło istotny argument, by z producentem mocno negocjować cenę leku – mówił w grudniu ub. r. dyrektor Zyśk.

Dwa miesiące sprawozdawczości (listopad-grudzień 2008) działań niepożądanych stosowanych chemioterapeutyków pokazuje, że na czoło pod względem ilości zgłoszeń wysunęły się zdecydowanie dwie substancje: etopozyd i cysplatyna.

- Kiedy będziemy mieć taką analizę wykonaną w dłuższej perspektywie, np. w okresie roku, warto będzie te dane przekazać specjalistycznemu nadzorowi i konsultantom, by wyciągnęli wnioski: czy te dane wynikają z faktu, że są to istotnie najbardziej toksyczne chemioterapeutyki czy też są najczęściej stosowane, stąd takie statystyki – podsumowuje dane dyrektor Zyśk.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH