PAP/Rynek Zdrowia | 16-05-2017 17:01

PO apeluje o korektę cen leków dla pacjentów po przeszczepach

PO zaapelowała do Ministerstwa Zdrowia o jak najszybszą korektę cen leków refundowanych dla pacjentów po transplantacji narządów.

Według prof. Tomasza Grodzkiego, senatora PO, nowo ogłoszona lista leków refundowanych zawiera niezwykle drastyczne podwyżki leków niezbędnych po przeszczepie. Fot. archiwum

26 kwietnia resort zdrowia wydał obwieszczenie w sprawie wykazu refundowanych leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych.

- Nowo ogłoszona lista leków refundowanych zawiera niezwykle drastyczne podwyżki leków niezbędnych po przeszczepie - powiedział na  konferencji prasowej prof. Tomasz Grodzki, senator PO.

Według niego, najmniejsza podwyżka cen leków dla pacjentów po transplantacji narządów wynosi 300 proc., a jeden z leków zmienił swoją cenę z 3,20 zł na ponad 1000 zł.

Tomasz Grodzki podkreślił, że "jeżeli tych leków pacjenci nie będą przyjmować, to po prostu przestaną żyć".

- Aby żyć wymagają stałego, do końca życia pobierania leków przeciwko odrzutowi narządu, jak również leków, które mają ich zabezpieczyć przed infekcjami: wirusowymi, grzybiczymi i bakteryjnymi, z racji tego, że ich odporność jest znacznie obniżona - mówił prof. Grodzki.

Jak stwierdził tak się nieszczęśliwie składa, że "rządy PiS wiążą się z ciężkimi czasami dla ludzi po przeszczepach". Podkreślał, że leki objęte podwyżką cen nie mają na celu poprawy komfortu życia, a jego podtrzymanie.

Senator PO zaznaczył, że przeszczepy narządowe nie mają sensu, jeżeli pacjenci nie zostaną zabezpieczeni w leki pozwalające utrzymać przeszczep, a tym samym utrzymać ich przy życiu.

Grodzki zaapelował do ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła o jak najszybszą korektę cen leków refundowanych niezbędnych do życia po przeszczepie narządowym.