Oczywiście, szczepić Zdaniem specjalistów korzyści wynikające ze szczepień są oczywiste.

Szczepionki nie wywołują autyzmu. Jest on uwarunkowany genetycznie

Autyzm, który jest prawdopodobnie uwarunkowany genetycznie, rozpoznaje się zazwyczaj około drugiego – trzeciego roku życia – czyli po okresie, gdy dziecko dostaje najwięcej szczepień – dodaje profesor Wysocki, w rozmowie z dziennikiem „Rzeczpospolita“.

Rodzice w USA zaczęli doszukiwać się zależności między oboma faktami. Obawy wzmocnił artykuł, który ukazał się w 1998 roku w piśmie „Lancet“. Brytyjski lekarz doszukiwał się zależności po zbadaniu 12 dzieci. Po latach tę publikację uznano za nierzetelną, w lutym tego roku wycofano ją nawet z archiwum pisma.

Zdaniem prof. Jacka Wysockiego, naukowcy próbowali potwierdzić tezy zawarte we wspomnianej publikacji, ale wyników nigdy nie udało się powtórzyć. Zyskano za to szereg opartych na badaniach naukowych dowodów, że między szczepionkami a autyzmem nie ma żadnego związku. Zresztą zdecydowana większość szczepionek nie ma składnika, który rzekomo miał wywoływać autyzm.

Profesor przypomina również o korzyściach innych szczepień: – Badanie na kilkunastu tysiącach dzieci szczepionych przeciw krztuścowi wykazało, że dzieci szczepione w terminie rzadziej mają alergie niż te szczepione nieregularnie lub nieszczepione w ogóle.

Więcej w Rzeczpospolitej.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH