Nie róbmy z apteki butiku

Amerykańskie apteki sprzedają, obok leków, także inne produkty, nie mające nic wspólnego z ochroną zdrowia. Chyba nie o to nam chodzi. Inaczej jest w wielu krajach europejskich, w których takie poszerzenie asortymentowe nie występuje - mówi w rozmowie z Rynkiem Aptek* Grzegorz Kucharewicz, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.

Rynek Aptek: – Resort zdrowia argumentuje, że apteki indywidualne mają problemy, ponieważ jest ich za dużo na rynku. Zachęca farmaceutów do konkurowania tym, co mają najlepszego – opieką farmaceutyczną.
Grzegorz Kucharewicz: – Od lat zabiegamy o zapisy, jakie mają aptekarze w innych krajach Unii Europejskiej. Od wielu lat kolejne rządy nie pochyliły się nad takimi zapisami, jak „apteka dla aptekarza” czy demografia i geografia. Stąd mamy dziś konsekwencje w postaci problemów ekonomicznych w wielu aptekach.

Jeśli chodzi o opiekę farmaceutyczną, to w pewnym zakresie apteki przez cały czas ją realizują. Na razie nie jest ona sformalizowana. Jeśli jednak zasady opieki farmaceutycznej zostaną uregulowane ustawowo, to na początku będzie generowała koszty. Na przykład konieczne będzie dodatkowe pomieszczenie, oprogramowanie, trzeba będzie zatrudnić pracowników. To nas czeka wcześniej czy później, ale wpierw trzeba wzmocnić apteki ekonomicznie.

Zła kondycja finansowa aptek, zwłaszcza indywidualnych, sprawia, że nie każda z nich będzie mogła pozwolić sobie na wprowadzenie opieki farmaceutycznej. Znowu okaże się, że jest to opcja dla wybrańców, dla aptek uprzywilejowanych, które bez problemu spełnią dodatkowe wymagania.

Chciałbym, by opieka farmaceutyczna stanowiła wartość dodaną aptek, element wzmacniający ją ekonomicznie. W ten sposób państwo może poczynić oszczędności. Bez sformalizowanej opieki farmaceutycznej część leków jest wydawanych niepotrzebnie. Wystarczy spojrzeć na interakcje między lekami wypisywanymi na receptach.

– Na zjawisko samoleczenia i kupowania nadmiaru leków mają wpływ także inne czynniki, np. reklama i łatwość w dostępie do leków, m.in. na stacjach benzynowych, w sklepach spożywczych.
– Sprzedaż pozaapteczna to oddzielny problem. Opowiadamy się za ograniczeniem listy leków dostępnych w sprzedaży pozaaptecznej – na stacjach benzynowych, w sklepach spożywczych, a nawet w punktach aptecznych. Wobec punktów aptecznych stosuje się inne wymagania osobowe i lokalowe. Technik farmaceutyczny może prowadzić punkt apteczny, w którym mogą być sprzedawane leki, a lista leków tylko w pewnym zakresie różni się od tej aptecznej.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH