Na nowej liście refundacyjnej zabraknie wielu leków?

Na liście refundacyjnej, która zacznie obowiązywać od stycznia, może zabraknąć wielu leków, które do tej pory były finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia - ostrzegają eksperci. Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że dostęp pacjentów do leków nie będzie ograniczony.

Jak podkreślił we wtorkowej (21 grudnia) rozmowie prawnik z kancelarii CMS Cameron McKenna, Łukasz Sławatyniec, resort zbyt późno wydał decyzje refundacyjne i do 1 stycznia nie zdążą się one uprawomocnić, co oznacza, że na nowej liście - zgodnie z prawem - może znaleźć się tylko kilkaset leków. Prawnik zaznacza, że może okazać się, iż pacjenci nie będą mogli skorzystać z refundacji wielu produktów, chyba że MZ zdecyduje się umieścić je na liście z naruszeniem prawa.

- Wynika to z dwóch powodów. Firmy uznały, że przy wszelkich ograniczeniach nie opłaca im się, by niektóre leki były refundowane. Drugi powód jest bardziej formalny: MZ w lipcu wezwało firmy do przedłożenia warunków refundacji ich leków w całej Europie. Miały dwa miesiące, żeby te informacje przedstawić. Od początku listopada rozpoczęły się negocjacje, które trwały półtora miesiąca - tłumaczy Sławatyniec.

Jego zdaniem powstał problem, bo żeby leki mogły być refundowane, muszą znaleźć się w wykazie refundacyjnym, więc decyzje musiały być wydane do soboty 17 grudnia. Tymczasem, jak informuje, firmom doręczono wyłącznie niewielką część tych decyzji, mają one datę wejścia w życie 1 stycznia.

- Większość leków nie będzie mogła zostać umieszczona w pierwszym wykazie refundacyjnym, gdyż od momentu doręczenia decyzji musi minąć 14 dni, aby się uprawomocniła. W związku z tym 2 stycznia apteki nie będą miały podstawy prawnej, aby określić cenę być może nawet 3 tys. leków - stwierdza Łukasz Sławatyniec.

Ministerstwo Zdrowia nie chciało odnosić się do szczegółów procedury tworzenia list refundacyjnych. Rzecznik resortu Jakub Gołąb powiedział, że pacjenci nie powinni czuć się zagrożeni.

- Minister zdrowia ustali pierwszy wykaz zgodnie z art. 68 ustawy refundacyjnej na dzień 1 stycznia 2012 roku Pacjenci będą mieli zagwarantowany dostęp do wszystkich leków refundowanych zgodnie z ustawą. Nie jest zagrożona dostępność farmakoterapii dla pacjentów - zapewna Gołąb.

Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz tłumaczył w ubiegłym tygodniu, że po 1 stycznia nie będzie problemów z dostępem do leków refundowanych. Zaznaczył, że w wyniku negocjacji z firmami farmaceutycznymi udało się uzyskać oszczędności, które zostaną przeznaczone na kolejne refundacje.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH