NIA: powinien powstać rejestr sklepów sprzedających leki bez recepty FOT. Archiwum RZ; zdjęcie ilustracyjne

Resort zdrowia pracuje nad zmianami w prawie dotyczącym sprzedaży leków. Aptekarze chcą, by w marketach można było sprzedawać leki tylko w opakowaniach po dwie, cztery tabletki. I to pod nadzorem farmaceutów - przypomina serwis wyborcza.biz.

Na zmiany w sprzedaży leków naciska Naczelna Izba Aptekarska. Jak twierdzi, obecnie na rynku pozaaptecznym sprzedawanych jest 3 tys. leków w 360 tys. placówek, czyli w sklepach spożywczych, na stacjach benzynowych, w urzędach pocztowych czy kioskach.

Izba pokazuje zdjęcia, na których leki są przy kasie tuż przy lizakach, wiszą obok wódki na stoiskach z alkoholem czy sprzedawane są z koszy na promocjach obok środka do czyszczenia toalet. Tymczasem do takich preparatów nie mogą mieć dostępu dzieci. Z kolei w kioskach leki są eksponowane tuż przy szybie, gdzie latem jest gorąco, a zimą bardzo zimno, zamiast dopuszczalnych 15-25 stopni.

- Przepisy dopuszczają sprzedaż leków przez osoby nieposiadające do tego odpowiednich kwalifikacji. To z kolei powoduje, iż udzielają one błędnych porad dotyczących stosowania leków, m.in. łączenia preparatów o tym samym składzie - mówi Elżbieta Piotrowska-Rutkowska, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.

Samorząd aptekarski chce m.in., aby powstał rejestr wszystkich sklepów sprzedających leki (dziś go nie ma). Na takie placówki miałby zostać nałożony obowiązek przechowywania tych preparatów, podobnie jak w aptekach, czyli na wydzielonych miejscach oraz w odpowiedniej temperaturze.

Więcej: wyborcza.biz

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH