Środa, 23 kwietnia 2014 

LJ/Rynek Zdrowia | 20-03-2013 18:10

NFZ odpowiada firmie: będzie niższa cena, będzie refundacja

Firma farmaceutyczna twierdzi, że bez jej udziału NFZ ograniczył zakres finansowania leków dostępnych w ramach chemioterapii niestandardowej. Płatnik odpowiada, że podmiot mija się z prawdą.

Firma Celgene rozesłała do mediów swoje stanowisko w sprawie ustanowienia przez NFZ nowych cen leków: azacytydyny (Vidaza) i lenalidomidu (Revlimid).

W opinii firmy, NFZ ograniczył zakres finansowania leczenia tymi produktami w ramach chemioterapii niestandardowej dla pacjentów chorych na zespoły mielodysplastyczne i szpiczaka mnogiego, opierając się o rekomendacje AOTM z lutego 2013 roku.

Zdaniem firmy, cena leku już została obniżona do poziomu najniższej w Europie. "Obecne wyliczenia NFZ są znacznie niższe, co jest dla nas niezrozumiałe. Ponadto nie są nam znane wyniki, mechanizm ani podstawa prawna dokonania tej kalkulacji".

Po drugie firma zauważa, że art. 70 ustawy refundacyjnej gwarantuje dotychczasowe zasady finansowania chemii niestandardowej do końca 2013 roku. Dodaje, że nowe ceny obu leków zostaną ustalone po wszczęciu procedury refundacyjnej (złożenie wniosku przez podmiot odpowiedzialny o objęcie refundacją leku) i po przeprowadzeniu negocjacji cenowych.
 
- Nie jest prawdą, że Fundusz obniża poziom finansowania chemioterapii niestandardowej. Dowodem na to są rosnące wydatki w ciągu ostatnich lat: od 111 mln zł w 2010 roku do 149 mln zł w 2012 roku - informuje Magdalena Szefernaker z Centrali Funduszu.


Ocenia, że NFZ postępuje zgodnie z art. 70 ust. 1 i ust. 2 ustawy o refundacji leków, który mówi o tym, że świadczenia chemioterapii niestandardowej realizowane są na dotychczasowych zasadach nie dłużej jednak niż do dnia 31 grudnia 2013 roku, czyli zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z dnia 30 sierpnia 2009 roku w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu programów zdrowotnych.

- Oznacza to, że akceptacja finansowania świadczenia w programie chemioterapii niestandardowej przez dyrektora oddziału wojewódzkiego NFZ następuje na podstawie wniosku po spełnieniu warunków zawartych w rekomendacji Prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych - wyjaśnia przedstawiciel płatnika.

W rekomendacji z 25 lutego br. Rada Przejrzystości opowiedziała się za pozostawieniem lenalidomidu w skojarzeniu z deksametazonem w leczeniu dorosłych pacjentów ze szpiczakiem mnogim, realizowanego w ramach terapeutycznego programu zdrowotnego chemioterapii niestandardowej pod warunkiem obniżenia ceny preparatu do poziomu efektywności kosztowej. "Koszt leczenia jest bardzo wysoki i przekracza ustawowy próg opłacalności" - stwierdzili w swojej opinii członkowie Rady.

Rada nie zgodziła się także na usunięcie podania azacytydyny w ramach chemioterapii niestandardowej, rekomendując umieszczenie leku w katalogu substancji czynnych stosowanych w chemioterapii. Warunkiem refundacji leku powinno być obniżenie jego ceny poniżej progu opłacalności, wykazanego w analizie efektywności kosztowej.

  • ustawowy próg ratowania życa
    "Koszt leczenia jest bardzo wysoki i przekracza ustawowy próg opłacalności" - a gdzie jest "ustawowy próg" ratowania ludzkiego życia?

    ~dkz, 2013-09-13

  • MZ
    Ministerstwo Zdrowia ogranicza tym samym dostęp do leczenia. Bo jeśli firma nie yaakceptuje tej nowej ceny? To co??? Kto na tym straci? Arłukowicy nie straci chory, który nie dostanie leku. I tak wygląda pogrywanie czyimś życiem w wydaniu Platformy Obywatelskiej. Oby dotrwać do wyborów!

    ~pp, 2013-03-22

  • Dyktat
    Skoro wg ministerstwa może ono ustalać cenę leku bez powiadamiania producenta bo to jest w tzw interesie publicznym to może ogłosi również zmianę cen benzyny na stacjach - gwarantuję gospodarka zacznie rozwijać się - to też jest w interesie publicznym. A może my społeczeństwo w tym samym mechanizmie wyznaczymy tym państwu ich zarobki oczywiście bez powiadomienia zainteresowanych. To pachnie czystym komunizmem- nakazy pracy, nieomylność Partii itd.

    ~pp, 2013-03-22

DODAJ KOMENTARZ

W życiu kobiety nie ma dobrego czasu na otyłość

Otyłość jest poważnym problemem na każdym etapie życia kobiety: od małej dziewczynki po panią w wieku menopauzalnym. Zadaniem lekarzy rodzinnych, pediatrów, ginekologów, endokrynologów - jest wskazywać kobietom bliższe i dalsze konsekwencje otyłości - mówi prof. Violetta Skrzypulec-Plinta, kierownik Katedry Zdrowia Kobiety oraz Zakładu Profilaktyki Chorób Kobiecych i Seksuologii KZK, dziekan Wydziału Nauk o Zdrowiu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

  • Od nagłej i niespodziewanej śmierci...

    ... zachowaj nas Panie - śpiewają ludzie, ale modlitwę warto uzupełnić sensownym działaniem. "Daj Bogu szansę" - mawiał pewien rabin. O potrzebie tej szansy warto(...)

  • Dobrze zarządzajmy sporem

    Przez wiele lat proces zarządzania ryzykiem był utożsamiany z wykupieniem przez placówkę medyczną obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej - mówi mec(...)

POLECAMY W SERWISACH

Newsletter

Najnowsze informacje z Rynku
Zdrowia wprost na Twój e-mail.
Wiadomości, opinie, komentarze,
analizy!

* Zamówienie newslettera oznacza akceptację Polityki prywatności portalu.
 
Odwiedź i polub nasz profil na Facebooku. Znajdziesz tam przegląd najciekawszych informacji dnia. Subskrybuj kanały RSS - bądź na bieżąco z informacjami z serwisu. Moduł z najnowszymi informacjami Rynku Zdrowia w Twoim serwisie.