Minister zdrowia Ewa Kopacz zapewniła w poniedziałek (24 października), że lekarze wprowadzeni w błąd przez osoby nieuprawnione do korzystania z refundacji leków nie będą odpowiadali finansowo za wypisywanie recept.
Ewa Kopacz odniosła się do kontrowersji, które wzbudzają niektóre zapisy tzw. ustawy refundacyjnej (mają zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2012 r.). Według prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej, dr. Macieja Hamankiewicza oburzenie środowiska lekarskiego wywołuje fakt, że wystawienie recept osobie nieuprawnionej ma skutkować nałożeniem kar umownych i obowiązkiem zwrotu kwoty refundacji.Minister zdrowia zapewniła, że zgodnie z przepisami z ustawy refundacyjnej lekarz wprowadzony w błąd przy wypisywaniu recepty nie będzie ponosił odpowiedzialności finansowej. - Nie jest rolą tego rządu i ministra, aby utrudniać życie lekarzy - powiedziała Kopacz.
Przypomniała także, iż resort zdrowia przygotował sześć ustaw, "których wprowadzenie spowoduje, że z roku na rok będziemy obserwować poprawę w systemie ochrony zdrowia". Kopacz podsumowała również cztery lata w MZ. Wśród sukcesów wymieniła m.in. wzrost wynagrodzeń lekarzy, zwiększenie dostępności do świadczeń, wprowadzenie algorytmu podziału środków NFZ oraz inwestycje w system ratownictwa medycznego.
Czytaj więcej: polityka zdrowotna | recepty na leki refundowane | ustawa refundacyjna
Naukowcy: niewierny mężczyzna szczególnie narażony na zawał