MZ: ceny leków w Polsce należą do najniższych w Europie

Ceny leków w Polsce należą obecnie do najniższych w Europie i systematycznie maleją, średnia dopłata do leku refundowanego to mniej niż 10 zł - mówił w czwartek (25 września) w Senacie wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki. Dodał, że więcej jest recept wypisywanych na 100 proc.

Wiceminister przedstawił w Senacie informację dotyczącą polityki lekowej. Ocenił, że po wejściu w życie 1 stycznia 2012 r. ustawy refundacyjnej nastąpiła "olbrzymia, rewolucyjna zmiana" dotycząca pacjentów, firm farmaceutycznych, firm pośredniczących i lekarzy.

- Z perspektywy dwóch lat można śmiało powiedzieć, że ten rewolucyjny krok jest jedną z najlepszych reform w powojennej Polsce. Udało się poprawić dostępność do nowoczesnych metod, wprowadzić racjonalizację środków publicznych, tak by skoncentrować się na technologiach najbardziej pożądanych, bezpiecznych dla pacjenta - powiedział Radziewicz-Winnicki.

Według niego sukcesem ustawy jest m.in. ułatwienie dostępu do tzw. terapii wysokokosztowych oraz inwestowanie w te technologie, które są drogie, ale innowacyjne. Przyznał, że w resorcie opracowywany jest projekt nowelizacji ustawy refundacyjnej. Prace nad nim są zaawansowane. Zastrzegł równocześnie, że w zależności od tego, co znajdzie się w expose premier Ewy Kopacz, może pojawić się konieczność dodatkowych konsultacji.

Radziewicz-Winnicki przekonywał senatorów, że w ciągu ponad dwóch lat, które minęły od wejścia w życie ustawy refundacyjnej, nastąpiło też realne obniżenie cen leków w Polsce. "Ceny leków w Polsce należą obecnie do jednych z najniższych w Europie i stale maleją" - podkreślił.

- W niektórych grupach ceny tych samych leków, tych samych firm, sięgające 260-280 zł, zmniejszyły się do kilkudziesięciu złotych. Ceny leków zmniejszyły się średnio o ponad 3 punkty proc., a średnia wielkość dopłaty pacjenta do refundowanego leku wynosi w mniej niż 10 zł - zaznaczył.

Zastrzegł, że Polacy nadal niechętnie kupują tańsze zamienniki. - Mam wrażenie, że jest to związane z obawą o jakość leków, a tych obaw nie powinno być. Wszystkie produkty lecznicze, które są na rynku i zawierają te same substancje, są tak samo skuteczne. Niejednokrotnie są produkowane w tych samych fabrykach. Ich bezpieczeństwo zapewnia stały w skali UE poziom nadzoru nad lekami - wyjaśniał wiceminister.

Dodał, że w jego ocenie często zarówno pacjenci, jak i lekarze padają ofiarą "siły marketingu" firm oferujących droższe leki. Przypomniał, że obecnie jest refundowanych 4 tys. 285 leków; 795 jest dostępnych dla pacjentów za darmo.

Radziewicz-Winnicki przyznał, że widoczny jest wzrost liczby recept wydawanych przez lekarzy na 100 proc. w sytuacjach, gdy pacjent może dostać środek refundowany. Jak mówił, jest to związane z obawami lekarzy, że mogą ponieść konsekwencje za popełnienie błędu przy wypisywaniu recepty. Zaznaczył, że ministerstwo próbuje rozwiązać ten problem poprzez m.in. edukację lekarzy; rozwiązaniem ma być też opracowywany projekt recepty elektronicznej - w systemie będzie wpisane prawo pacjenta do refundacji.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH