Druga tegoroczna nowelizacja listy leków refundowanych, która miała się pojawić w lipcu, ciągle nie jest gotowa. Na początku października ministerstwo ma wyjaśnić powody jej braku posłom z sejmowej Komisji Zdrowia.

Najpierw Ministerstwo Zdrowia zapowiadało w czerwcu, że druga nowelizacja listy leków refundowanych pojawi się w lipcu. Potem podano jeszcze kilka terminów, ale żaden nie został dotrzymany. Prawdopodobnie dlatego, że wydatki na refundacje cen leków mogą przekroczyć plany finansowe NFZ, który na ten cel ma w tym roku niecałe 8 mld złotych - rozważa Nasz Dziennik.

Jak mówi dziennikarozm gazety dr Maciej Jędrzejewski - przewodniczący mazowieckiego oddziału Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, fakt, że lista leków refundowanych opóźnia się, nie ma większego znaczenia dla lekarzy i większości pacjentów. Najbardziej interesują się listą firmy farmaceutyczne - ze względu na warunki biznesowe.

Jednak – jak przyznaje Maciej Jędrzejewski, teraz i pacjenci z niecierpliwością wyczekują na ogłoszenie nowej listy, bo wcześniej ministerstwo obiecało grupie chorych, iż będą refundowane dla nich nowoczesne leki. Więc teraz pacjenci czekają na nie z przeświadczeniem, że będą o wiele tańsze.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH