Rzeczpospolita/Rynek Zdrowia | 31-03-2009 10:02

Leki przeciwdepresyjne stały się artykułem pierwszej potrzeby?

- W ubiegłym roku z hurtowni farmaceutycznych trafiło do aptek ponad 13 mln opakowań leków przeciwdepresyjnych wypisywanych na receptę - wynika z danych IMS Health.

Przyjmując szacunkowo, że jeden pacjent zużywa w ciągu miesiąca terapii średnio jedno opakowanie, może to oznaczać, że tego typu środki stosuje w naszym kraju ponad milion osób. Dla porównania, na cukrzycę cierpią 2 miliony Polaków.

– Leki przeciwdepresyjne stały się artykułem pierwszej potrzeby – ocenia doc. Łukasz Święcicki, kierownik Oddziału Chorób Afektywnych w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

Uwagę lekarzy zwraca rosnący popyt na leki tego rodzaju. Gdy w 2001 roku sprzedało się ponad 10 mln opakowań, to cztery lata później już prawie 2 miliony więcej.

Według danych epidemiologicznych na depresję cierpi około miliona mieszkańców Polski. Lekarze zakładają, że większość z nich się nie leczy.

– Skoro jednak aż milion osób bierze leki przeciwdepresyjne, to założenie to może być błędne – mówi Łukasz Święcicki.

Jego zdaniem bardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że leki stosują nie tylko chorzy na depresję. Można ich używać w terapii ok. 40 różnych chorób, np. w zaburzeniach odżywiania, zachowaniach impulsywnych, nerwicach czy zaburzeniach lękowych.