Leki OTC nadal będzie można kupić w sklepie, ale już nie tyle Jak zapowiadał wiceminister zdrowia, Krzysztof Łanda, prace idą w tym kierunku, by sprzedaż leków w sklepach i na stacjach benzynowych dotyczyła najmniejszych opakowań (2-4 tabletki - nie więcej). Fot. PTWP/Piotr Waniorek

We wtorek (24 stycznia) koniec konsultacji nowych regulacji w obrocie pozaaptecznym lekami OTC. Projekt zakłada m.in. zmniejszenie dawek substancji i wielkości opakowań. Mniej leków będzie można kupić w sklepach i na stacjach benzynowych.

Jak zapowiadał wiceminister zdrowia, Krzysztof Łanda, prace idą w tym kierunku, by sprzedaż leków w sklepach i na stacjach benzynowych dotyczyła najmniejszych opakowań (2-4 tabletki - nie więcej).

- Nie widzę sensu sprzedaży dużych opakowań takich leków w obrocie pozaaptecznym - wyjaśnia wiceminister zdrowia.

24 stycznia 2017 r. kończą się konsultacje dotyczące projektowanych zmian w zakresie rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie kryteriów klasyfikacji produktów leczniczych, które mogą być dopuszczone do obrotu w placówkach obrotu pozaaptecznego oraz punktów aptecznych.

O skutkach planowanej przez Ministerstwo Zdrowia regulacji w zakresie sprzedaży pozaaptecznej dla pacjenta i podmiotów gospodarczych dyskutowano podczas konferencji w Warszawie, w poniedziałek (23 stycznia).

Małe zyski sklepów z obrotu lekami
- Obecnie wartość sprzedaży pozaaptecznej, czyli sprzedaży leków bez recepty w sklepach i na stacjach benzynowych to 374 miliony zł. To jedynie 3 procent kwoty, którą Polacy zostawiają w aptekach, kupując rocznie leki za ponad 11 miliardów zł – powiedziała Ewa Jankowska, prezes PASMI.

Dodała, że chodzi głównie o leki stosowane doraźnie. Zaznaczyła, że sprzedaż leków poza aptekami nie wzrasta, a wręcz w ostatnim czasie odnotowano spadek o nawet dwa punkty procentowe.

Przekonywała, że dla podmiotów prowadzących sprzedaż pozaapteczną leków, ta działalność jest mało dochodowa; roczna marża sklepu z tytułu sprzedaży leków bez recepty nie przekracza 840 zł. Takim handlem zajmują się - jej zdaniem - głównie sklepy małe i średnie (ponad 80 proc.), które są prowadzone przez krajowych przedsiębiorców.

- Nowa propozycja Ministerstwa Zdrowia spowoduje, że 90 procent leków, które są obecnie w sprzedaży pozaaptecznej nie będą mogły być tam sprzedawane, gdyż nie spełnią nowych kryteriów. Wytwórcy nie zdążą przeprowadzić niezbędnych zmian rejestracyjnych, jak również zmian technologicznych w procesie produkcji. Taki stan rzeczy przełoży się na dostępność leków w sklepach ogólnodostępnych oraz na stacjach benzynowych – powiedziała prezes PASMI.

Pacjenci są za lekami w sklepach
Według niej, niemal 90 proc. leków przeciwbólowych wypadnie ze sprzedaży pozaaptecznej, 77 proc. leków na ból gardła i 100 procent preparatów stosowanych na przeziębienie, gdyż w projekcie rozporządzenia nie ma propozycji sprzedaży leków wieloskładnikowych. To samo będzie dotyczyć leków dotychczas stosowanych na zgagę i nadkwaśność.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH