Lekarz królowej: mamy dowody na korzyści ze stosowania leków homeopatycznych

W Polsce dyskusja na temat homeopatii przybrała ostatnio na sile. Zwolennik tej metody leczenia, dr Peter Fisher* - dyrektor kliniczny i dyrektor ds. badań w Królewskim Szpitalu Homeopatycznym w Londynie - podczas spotkania z dziennikarzami w Warszawie ocenił: - Na świecie pojawiały się nowe terapie i znikały, a homeopatia od 200 lat ma się dobrze. W dyskusji opieram się na faktach - zastrzegał.

- Podaję przykład blisko 300 randomizowanych badań kontrolnych, cytuję liczby, m.in. 2 tysiące badań i eksperymentów przeprowadzonych na zwierzętach in vitro. Przywołuję też przykłady porównawczych badań efektywności. Wszystkie one pokazują lepsze efekty leczenia w przypadku tych pacjentów, którzy korzystają z porad lekarzy rodzinnych stosujących w swojej praktyce także homeopatię w porównaniu do porad lekarzy opierających się jedynie o metody konwencjonalne - mówił odpowiadając na pytania dziennikarzy.

- Prosimy o przypomnienie. Na czym polega istota homeopatii?

Peter Fisher:  - Homeopatia opiera się o zasadę "leczymy podobne podobnym". Choremu podaje się substancję, która może wywołać podobną chorobę.

- Z homeopatią związane jest pojęcie "pamięć wody". Co ono oznacza?

- Nie lubię tego określenia, bo to zbyt duże uproszczenie. W przypadku wysoko rozcieńczonych leków homeopatycznych nie ma wątpliwości, że nie zawierają substancji aktywnej. Dlatego jest tak wiele sceptycznych poglądów na temat homeopatii. Ale wiemy, że w momencie rozcieńczeń leków następują długotrwałe zmiany strukturalne w wodzie. To są właśnie efekty o których mówimy, kiedy stosujemy określenie pamięć wody.

- Jakie zalety w Pana przekonaniu ma homeopatia?

- Homeopatia to bezpieczna i skuteczna terapia. Stymuluje własne mechanizmy obronne organizmu. Jest przydatna szczególnie w przypadku infekcji wirusowych u dzieci, u których zbyt często stosuje się terapię antybiotykową. To powoduje narastanie oporności na antybiotyki.

- W jakich schorzeniach najlepiej stosować homeopatię?

- W alergiach, infekcjach górnych dróg oddechowych, problemach reumatologicznych, chorobach psychosomatycznych, lękach i przeciwdepresyjnie.

- Jak oceniane jest bezpieczeństwo leków homeopatycznych dla pacjentów, np. u kobiet w ciąży i u dzieci?

- Są badania, które potwierdzają bezpieczeństwo stosowania leków homeopatycznych w tych grupach pacjentów. W przypadku kobiet w ciąży zalecamy rozcieńczenie 12 CH (10 do potęgi 24 czyli 1:1000 000 000 000 000 000 000 000). 

- Homeopatię lepiej stosować osobno, czy łącznie z medycyną konwencjonalną?

- Zdecydowanie lepiej jest stosować homeopatię w połączeniu z medycyną konwencjonalną. Wszystko zależy od rodzaju choroby i jej nasilenia. W przypadku łagodniejszych schorzeń, jak grypa, alergiczny nieżyt nosa czy bezsenność, homeopatia jest doskonała do samoleczenia. Jest bezpieczna, więc można połączyć nawet 5 leków homeopatycznych. W przypadku poważniejszej choroby trzeba iść do lekarza.

- Czy są przeciwwskazania do stosowania homeopatii?

- W takich przypadkach jak bakteryjne zapalenie płuc, zapalenie opon mózgowych czy wirus HIV, należy stosować antybiotyki i zalecane leki alopatyczne. Homeopatia nie jest też aż tak efektywna jak immunizacja. Dzięki szczepionkom wyeliminowano lub ograniczono występowanie powszechnych niegdyś chorób jak ospa wietrzna czy polio.

- Na czym koncentruje się teraz branża homeopatyczna: na rozwoju nowych produktów, technologii produkcji czy wejściach w nowe obszary badawcze?

- Rozwój zmierza w dwóch kierunkach. Pierwszy to obszar konsumencki. Spodziewam się, że będzie więcej produktów na powszechne choroby i coraz więcej osób będzie mogło z nich korzystać. Drugi obszar to rozwój nauk podstawowych. Obecnie nie do końca rozumiemy, co dzieje się w dużych rozcieńczeniach. Zdobywamy jednak coraz większą wiedzę na temat nanocząsteczek, szczególnie nanocząsteczek krzemionki.

- Co o skuteczności leczenia homeopatycznego mówią wyniki badań?

- Do 2013 roku w dziedzinie homeopatii przeprowadzono 288 randomizowanych badań kontrolnych. Są dostępne w bazie danych na stronie internetowej. Mamy też badanie EPI 3 z 2008 roku przeprowadzone na grupie 5 tysięcy pacjentów w trzech grupach schorzeń: infekcje górnych dróg oddechowych; depresje, bezsenność i niepokój oraz bóle układu mięśniowo-kostnego. W każdej z nich wykazano zalety homeopatii.

- Na ogół jednak badania bazują na małych populacjach pacjentów.

- To prawda, wiele z nich to niewielkie badania. Ale można je łączyć i przeprowadzać tzw. metaanalizy. Nie mamy dużego i bogatego przemysłu, który by nas wspierał. W przypadku homeopatii największy problem dotyczy braku ochrony praw własności intelektualnej. W medycynie konwencjonalnej firma farmaceutyczna opatentowuje cząsteczkę i w ten sposób zarabia na niej przez czas ochrony patentowej. Ta zasada nie ma zastosowania w homeopatii. Prawno nie chroni inwestycji na badania i rozwój. Nie ma więc zabezpieczenia i zachęty do ponoszenia nakładów na inwestycje w badania.

- Co odpowiedziałby Pan homeopatycznym sceptykom?

- Faktycznie, może być trudne do uwierzenia, że tak duże rozcieńczenie daje efekty. Nie wiemy jeszcze, w jaki sposób działa homeopatia. Ale mamy twardy dowód naukowy na to, że zmienia się struktura wody. Homeopatia istnieje od ponad 200 lat. Jednocześnie na świecie pojawiały się nowe terapie i znikały, a homeopatia cały czas ma się dobrze.

- Obecnie w Polsce homeopatia mocno krytykowana. Czy zna Pan opinie na jej temat?

- Tak, znam. W dyskusji opieram się na faktach. Podaję przykład blisko 300 randomizowanych badań kontrolnych, cytuję liczby, m.in. 2 tysiące badań i eksperymentów przeprowadzonych na zwierzętach in vitro. Przywołuję też przykłady porównawczych badań efektywności. Wszystkie one pokazują lepsze efekty leczenia w przypadku tych pacjentów, którzy korzystają z porad lekarzy rodzinnych stosujących w swojej praktyce także homeopatię w porównaniu do porad lekarzy opierających się jedynie o metody konwencjonalne.

W przeszłości już nie raz mieliśmy do czynienia z taką nagonką na homeopatię. W USA w latach 90. XIX wieku 25 procent lekarzy rodzinnych to byli lekarze homeopaci. Około roku 1970 nie było prawie ani jednego homeopaty w USA. Teraz sytuacja się zmienia dynamicznie, przybywa homeopatów na rynku amerykańskim.

Kilka lat temu również  w Wielkiej Brytanii temat homeopatii wzbudzał podobne emocje. W trudnym momencie środowisko lekarzy i pacjentów odwołało się do parlamentarzystów.  W sumie około 200 parlamentarzystów, czyli jedna trzecia, po zapoznaniu się z naszymi argumentami podpisała wniosek popierający leczenie homeopatyczne...

Z tego co wiem, w Polsce 30 proc. ludzi korzysta z homeopatii, a 90 proc. jest świadomych, co to są leki homeopatyczne. Wystarczy zachęcić obywateli by napisali do polskich parlamentarzystów. Wolność wyboru jest zagwarantowana w polskiej Konstytucji. Zatem obywatel  w ważnej dla siebie sprawie może się zwrócić do parlamentarzysty, z prośbą o pomoc. Tak działa demokracja.

 

*Peter Fisher, dyrektor kliniczny i dyrektor ds. badań w Królewskim Szpitalu Homeopatycznym w Londynie, członek międzynarodowej Grupy Roboczej WHO do spraw homeopatii, redaktor naczelny „The Homeopathy”, członek Królewskiego Kolegium Lekarzy. Od 2001 roku osobisty lekarz królowej Elżbiety II.

Tekst wywiadu powstał na podstawie spotkania dr Fishera z dziennikarzami, które odbyło się 30 maja br. w Warszawie. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH