Lek refundowany tylko w szpitalu, domowa kuracja kosztuje 3,7 tys. zł

Terapia lekami przecigrzybiczymi nie jest refundowna dla pacjentów leczonych poza szpitalem. Chorzy przyjmujący go w domu muszą na miesięczną kuracja wydać 3,7 tys. zł - donosi Gazeta Wyborcza.

W takiej sytuacji jest 9- letnia Nikola, która urodziła się z ciężką wadą serca. Prawie trzy pierwsze lata życia spędziła w Instytucie "Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka" w Warszawie. 

Dziewczynka ma w organizmie ciała obce - stymulator, łatę w sercu, sztuczną zastawkę. Nie można ich usunąć, ich wymiana na nowe wiąże się z ogromnym ryzykiem. Sztuczne wstawki po przebytej we wczesnym dzieciństwie posocznicy grzybiczej mogły zostać skolonizowane grzybami. 

Teraz, kiedy jej stan się poprawił i dziewczynka przebywa w domu, musi do końca życia dostawać profilaktycznie lek przecigrzybiczy. Miesięczna kuracja kosztuje 3,7 tys. zł.

Urzędnicy przyznają, że refundacja dla niej leku jest proceduralnie niemożliwa. Gdyby była przez cały czas w szpitalu - wtedy tak.

Więcej: www.wyborcza.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH