80-letnia kobieta jest kolejną pacjentką, która trafiła do Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń w Łęcznej z objawami zespołu Lyella.

To drugi taki przypadek w WCLO w ciągu ostatniego miesiąca. – Pacjentka zestawiła antybiotyki z innymi lekami – tłumaczy dr Łukasz Drozd z WCLO. I dodaje, że trudno obecnie powiedzieć, czy życie kobiety nie jest zagrożone.

Zespół Lyella objawia się reakcją nazywaną toksyczną nekrolizą naskórka, polegającą na oddzieleniu się naskórka od skóry właściwej i jego odpadnięciu. Choroba cechuje się także zmianami we wszystkich pokryciach naskórkowych, również w narządach wewnętrznych. 

– To wszystko razem stwarza trudny obraz chorobowy – mówił portalowi rynekzdrowia.pl prof. Jerzy Strużyna, dyrektor Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń w Łęcznej.

– Mamy do czynienia z rzadką reakcją autoimmunologiczną, raz na 1-2 miliony ludzi – wyjaśnia prof. Strużyna. Mała liczba przypadków klinicznych, wysoka śmiertelność i brak standardów postępowania, nie ułatwiają leczenia. Zespół lekarzy oparł się o sprawdzone, znane w świecie metody, jednak nie do końca wiedząc, czy terapia odniesie skutek.

Zespół Lyella należy do niezmiernie rzadkich toksycznych reakcji na leki. Śmiertelność choroby wynosi od 40 do 60 proc. Objawia się oddzielaniem naskórka od skóry właściwej i w rezultacie jego odpadnięciem. Może dotknąć każdego, bowiem bywa także reakcją na połączenie popularnych leków - np. przeciwbólowych.

Niedawno choroba ta dotknęła 42-letnią kobietę z Płocka.  Chora za dwa tygodnie wyjdzie ze szpitala, ale czeka ją jeszcze co najmniej półroczna rehabilitacja, leczenie zrostów i blizn.

Z literatury wynika, że na lekarzy czekają dwa problemy do rozwiązania: zahamowanie reakcji ogólnoustrojowej oraz właściwe postępowanie z pokrywą skórną, a także uchronienie chorego przed zakażeniem.

Lekarze radzą, aby wszelkie przyjmowanie leków uzgadniać z lekarzem. Jeśli tego nie robimy - czytajmy chociaż ulotki.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH