Leczenie biologiczne - nowa epoka w farmacji

Ponad 50 proc. wartości rynku leków na świecie stanowią już preparaty biologiczne, rewolucjonizujące współczesną medycynę.

- O ile XX w. był erą chemii w farmacji, to wiek XXI staje się epoką biotechnologii - stwierdził dr Maciej Newada z Katedry i Zakładu Farmakologii Doświadczalnej i Klinicznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego podczas piątkowej (20 maja) konferencji "Terapie biologiczne w chorobach zapalanych".

Newada przypomniał, że jednymi z pierwszych tego typu leków były szczepionki, insulina, hormon wzrostu i erytropoetyna. Dziś leki biologiczne pozwalają leczyć niektóre nowotwory, białaczki, wirusowe zapalenie wątroby, hemofilię oraz mukowiscydozę, astmę i choroby autoimmunologiczne, takie jak stwardnienie rozsiane i nieswoiste zapalenie jelit.

Leki biologiczne są jednak wyjątkowo drogie. Terapia jednym takim preparatem zwykle kosztuje 4 tys. zł miesięcznie, a trzeba ją stosować przez wiele miesięcy, a nawet lat. Jak podkreślał Bartłomiej Kuchta ze Stowarzyszenia Chorych na ZZSK (zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa), który od 10 lat cierpi na to schorzenie, chorych na ogół nie stać na opłacenie tak drogiej terapii z własnej kieszeni.

- Nie jest refundowany ani jeden lek biologiczny w leczeniu wrzodziejącego zapalenia jelita grubego - powiedziała dr Edyta Zagórowicz z Kliniki Gastroenterologii i Hepatologii Centrum Onkologii w Warszawie. W ramach programu terapeutycznego takie preparaty mogą być stosowane u chorych cierpiących na chorobę Leśniewskiego-Crohna, ale nie dłużej niż 15 miesięcy. Ponownie można je użyć tylko po kolejnym zaostrzeniu choroby. Wtedy jednak chory jest już w gorszym stanie, a dalsze leczenie staje się trudniejsze.

Według dr Zagórowicz, w Polsce aż 80 proc. osób cierpiących na chorobę Leśniewskiego-Crohna jest operowanych z powodu powikłań takich jak niedrożność lub perforacja jelit, guz, naciek lub ropień wokół odbytu. W krajach zachodnich Unii Europejskiej takie zabiegi są ostatecznością.

Na reumatoidalne zapalenie stawów (RZS) choruje 400 tys. osób, większość w wieku 30-40 lat.

- Do terapii lekami biologicznymi kwalifikują się tylko niektórzy z nich, ale w naszym kraju są to naprawdę nieliczni chorzy - podkreślił dr Piotr Ligocki z Oddziału Reumatologii Wojskowego Szpitala Klinicznego w Bydgoszczy. Jedynie 0,5 proc. pacjentów otrzymuje u nas terapię biologiczną, podczas gdy na Węgrzech - 5 proc.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.