Krajobraz po pandemii, czyli szczepionkowy boom w odwrocie

Pierwsze przypadki zachorowań na grypę A/H1N1 odnotowano na przełomie marca i kwietnia 2009 roku w Meksyku. W Polsce wirus pojawił się na początku maja. Potem lawina ruszyła: już w czerwcu Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła szósty, najwyższy stopień zagrożenia pandemicznego. Rządy wielu krajów przeszacowały zagrożenie i zaczęły masowo zamawiać szczepionki, których obecnie próbują się pozbyć.

Europejska Agencja Zdrowia (EHA) prognozowała, że wirusem może się zarazić około 30 proc. Europejczyków. Tak się jednak nie stało. Według Europejskiego Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) w Europie zmarło na tę odmianę grypy 1700 osób. Około 28 mln mieszkańców, w tym przynajmniej 218 tys. kobiet w ciąży, zaszczepiło się natomiast jedną z trzech szczepionek zarejestrowanych przez EMEA.

Według WHO, od początku kwietnia ub. r. odnotowano z powodu grypy A/H1N1 13 tys. zgonów na całym świecie. Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że zaszczepiło się co najmniej 150 mln osób. WHO przypomina jednocześnie, że na grypę sezonową i na powikłania przez nią wywołane, umiera rocznie nawet pół miliona osób.

By chronić swoich obywateli przed zagrożeniem, państwa ustawiały się w kolejce po szczepionki. Początkowo zakładano, że prewencyjnie potrzebne będą dwie dawki na osobę, szybko okazało się jednak, że wystarczy jedna.

Bilans strat

Obecnie rządy państw próbują pozbyć się nadwyżek szczepionek i renegocjują umowy z firmami farmaceutycznymi, dążąc do zmniejszenia dostaw zamówionych dawek. Rozważają także przekazywanie partii szczepionek biednym krajom za darmo lub odsprzedanie  bogatszym państwom zgromadzonych zapasów.

Francja kupiła za 870 mln euro 94 mln dawek od Sanofi-Pasteur, GSK, Novartis i Baxtera, jednak na szczepienie zdecydowało się tylko około 5 mln Francuzów. Rząd w Paryżu odsprzedał już 300 tys. dawek szczepionek do Kataru, kolejne 2 mln dawek miały powędrować do Egiptu.

W styczniu 2010 roku także Niemcy ogłosiły, że chcą wynegocjować z GSK anulowanie blisko połowy zamówienia. Planują też odsprzedanie części z zamówionej puli 50 mln dawek. Na zakup szczepionek wydano tam 400 mln euro.

Również Irlandia renegocjowała umowę z firmą Baxter, aby zaoszczędzić 35 mln euro. Rząd w Dublinie zamówił 7,7 mln dawek szczepionek u dwóch producentów: GSK i Baxter, co łącznie kosztowało 88 mln euro.

19 mln dawek z zamówionych 34 mln chce też odsprzedać Holandia. Szwajcaria dla populacji 7,7 mln ludzi zamówiła 13 mln dawek u dwóch producentów: GSK i Novartis.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH