Rzecznik praw pacjenta Krystyna Barbara Kozłowska poinformowała w czwartek (5 stycznia), że do tej pory otrzymała 1170 sygnałów o problemach z dostępem do leków w związku z protestem lekarzy.
Jak podała Kozłowska, do godz. 21 w środę najwięcej zgłoszeń było z Mazowieckiego, Śląskiego, Małopolskiego i Dolnośląskiego. Rzecznik zapewnia, że każda ze spraw jest szczegółowo analizowana.
Zgłaszane problemy są związane z umieszczaniem na receptach adnotacji "Refundacja do decyzji NFZ". Rzecznik poinformowała, że pacjenci oraz pracownicy aptek informują ją o nieprawidłowościach za pośrednictwem bezpłatnej infolinii (800-190-590) oraz mailowo (sekretariat@bpp.gov.pl).
Najczęściej poruszane kwestie dotyczą: realizacji recept z adnotacją "Refundacja do decyzji NFZ" za 100 proc. odpłatnością; odmowy realizacji recepty z refundacją w przypadku zamieszczenia dwóch adnotacji - "Zasłużony HDK" (Honorowy Dawca Krwi) i "Refundacja do decyzji NFZ"; odmowy wystawienia przez lekarza recepty bez pieczątki "Refundacja do decyzji NFZ" w sytuacji, gdy pacjent okazał dokument potwierdzający ubezpieczenie, oraz problemów w dostępie do leków w leczeniu chorób przewlekłych.
NFZ na razie nie podaje zbiorczych danych o liczbie skarg kierowanych do Funduszu.
Czytaj więcej: wypisywanie recept | Krystyna Barbara Kozłowska | Rzecznik Praw Pacjenta (RPP) | protest lekarzy | ustawa refundacyjna
Naukowcy: niewierny mężczyzna szczególnie narażony na zawał