Konflikt interesów, czyli badania kliniczne są zbyt rzadko kontrolowane Firmy farmaceutyczne, które zlecają badania, są świadome zagrożeń, jakie niesie współpraca z lekarzami i same zaczęły regulować swoje relacje z nimi. Firma Pfizer, o czym pisaliśmy w Rynku Zdrowia (nr 3/2009), będzie ujawniać w internecie nazwiska lekarzy, którzy osiągnęli korzyść majątkową przekraczającą 500 dolarów...

Ujawnianie relacji lekarza z branżą farmaceutyczną nie jest panaceum i nie wyeliminuje konfliktu interesów, jednak może pozwolić na pokazanie relacji, które mogą stanowić podstawę do zadawania pytań...

- Jeśli porównamy zarobki lekarza - średnio 550 dolarów miesięcznie, z płatnością za włączenie do badań klinicznych jednego uczestnika, która może wahać się pomiędzy 1,5-6,5 tys. dolarów, to z etycznego punktu widzenia taka różnica jest nie do zaakceptowania - powiedział Marek Czarkowski, przewodniczący Komisji Bioetycznej przy Okręgowej Izbie Lekarskiej w Warszawie, w czasie międzynarodowej konferencji PAN, Public Trust in Science and Industry - supported research and Education: benefits and pitfalls.

Jeśli przyjąć wspomniane górne stawki, oznacza to, że włączenie jednego pacjenta do badania stanowi równowartość półrocznych zarobków lekarza w placówce medycznej. Osobiste wybory podejmowane przez lekarzy pod wpływem pokusy finansowej, mogą powodować nieetyczne zachowania. Z drugiej strony kwoty, które trafiają do kieszeni badacza pozostają w dużej dysproporcji do środków finansowych, które otrzymuje ośrodek, gdzie prowadzone są badania kliniczne.

– W Niemczech nie ma takich wysokich stawek za zrekrutowanie pacjenta do badania – przyznał bioetyk Elmar Doppelfeld. – Jeżeli są, to obejmują także sfinansowanie koniecznych procedur wykonanych pacjentowi, jak diagnostyka, gastroskopia, biopsja.

Warte odnotowania jest, że w ciągu ostatniej dekady w Polsce i całym regionie Europy Środkowo-Wschodniej rosła liczba prowadzonych badań. W ostatnich pięciu latach liczba badań klinicznych w Polsce wahała się między 396 a 486 rocznie. W roku 2008 wzrosła do blisko pięciuset.

Jednak, jak zauważa dr Czarkowski, mamy dramatycznie niską liczbę – ledwie 2 proc. badań, które są sponsorowane przez inne podmioty niż firmy farmaceutyczne. Dla porównania, w USA odsetek takich badań oscyluje wokół 20 procent. W Polsce niewystarczająca jest również kontrola prowadzonych badań. W ciągu 4 lat, od maja 2004 do maja 2008, odbyły się jedynie 43 kontrole, choć w tym czasie przeprowadzono 1705 badań!
 
Nie da się wyeliminować tego konfliktu

W Polsce obowiązek złożenia deklaracji konfliktu interesów, bez ujawnienia wysokości dochodów, jest wymagany tylko w niektórych sytuacjach, a i tak konsultanci ustalający wytyczne do stosowania leków, tych relacji z przemysłem nie chcą ujawniać.

Firmy farmaceutyczne, które zlecają badania, są świadome zagrożeń, jakie niesie współpraca z lekarzami i same zaczęły regulować swoje relacje z nimi. Firma Pfizer, o czym pisaliśmy w Rynku Zdrowia (nr 3/2009), będzie ujawniać w internecie nazwiska lekarzy, którzy osiągnęli korzyść majątkową przekraczającą 500 dolarów.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.