Jak zapewnić dostępność do najtańszych leków?

Po wejściu w życie marcowej listy leków refundowanych pacjenci mieli problem z realizacją recept na niektóre leki. Najtańsze produkty były niedostępne, przez co pacjenci stanęli przed koniecznością poniesienia wyższej odpłatności.

Chodzi o tzw. pierwsze odpowiedniki leków oryginalnych, które zostały objęte refundacją i automatycznie stały się podstawą limitu w grupie, do której zostały dołączone. Dla chorych powinna to być dobra wiadomość, bo mieli zapłacić mniej. Okazało się jednak, że producentom nowych leków nie udało się w terminie wprowadzić ich do obrotu.

Zgodnie z art. 15 ust. 7 ustawy o refundacji leków, w przypadku wydania decyzji o objęciu refundacją pierwszego odpowiednika refundowanego w danym wskazaniu podstawą limitu jest cena hurtowa za dobową dawkę leku (DDD) tego odpowiednika, czyli leku mającego tą samą molekułę, te same wskazania i drogę podania.

Jednocześnie by zapewnić sobie, że leki odtwórcze rzeczywiście będą tańsze, co pozwoli obniżać wydatki, resort zagwarantował sobie, że taki pierwszy generyk musi mieć niższą o 25 proc. cenę w stosunku do leku oryginalnego.

Tak ostatnio stało się w przypadku astmy: na rynku pojawiły się dwa produkty: salmex i asaris, które są odpowiednikami leku serevent dysk. Weszły na marcowe wykazy wyznaczając nowy limit. Dla pacjenta są dostępne z odpłatnością ryczałtową. W grupie statyn pojawienie się na wykazie ridlipu zawierającego rosuwastatynę również obniżyło limit w całej grupie. Gdyby tylko jeszcze leki te były do nabycia.

MZ: nie czekać do ostatniej chwili
Przedstawiciel firmy Polfarmex wprowadzającej lek asaris informuje, że firma dokłada wszelkich starań, aby lek jak najszybciej był dostępny w sieci dystrybucji. Zapewnia, że produkt sukcesywnie dostarczany jest do hurtowni, skąd trafia do aptek. Dostawy do hurtowni są systematycznie zwiększane.

Jednak resort zdrowia "upomina" wytwórców: - Wnioskodawcy składając wnioski refundacyjne powinni liczyć się z faktem umieszczenia leku na liście refundacyjnej, co oznacza, że proces produkcyjny i dystrybucja leków nie powinna być „odwlekana" na ostatnią chwilę przed ogłoszeniem obwieszczenia, gdyż może to spowodować zaburzenie ciągłości dostaw leku po wejściu na listę leków refundowanych - mówi Krzysztof Bąk, rzecznik Ministerstwa Zdrowia.

Przypomina, ze zgodnie z art. 25 ustawy z 12 maja 2011 r. o refundacji leków podmiot odpowiedzialny, składając wniosek o objęcie refundacją produktu leczniczego, zobowiązany jest załączyć dowód dostępności w obrocie leku w chwili składania wniosku. Ponadto, zgodnie z ust. 4 art. 25, podmiot odpowiedzialny składa też zobowiązanie do zapewnienia ciągłości dostaw wraz z określeniem rocznej wielkości dostaw w przypadku objęcia refundacją.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH