Implementacja ustawy refundacyjnej: jak podołać nowym obowiązkom

Jak lepiej wdrożyć ustawę o refundacji leków i ograniczyć przewidywane negatywne skutki jej wprowadzenia dla aptek - swoje rekomendacje przedstawia zespół roboczy, który pod patronatem IMS Health Poland zaprezentował w poniedziałek (6 grudnia) raport na temat ustawy o refundacji leków.

Zdaniem twórców raportu ustawa wprowadza szereg pozytywnych zmian przystosowujących polskie regulacje prawne do przepisów Unii Europejskiej. 



- Do nich można zaliczyć zmianę systemu z rozporządzeń na obwieszczenia, wprowadzenie nowego sposobu liczenia limitów w danych grupach limitowych, wprowadzenie powiązania kosztu i czasu trwania terapii z poziomem refundacji, wprowadzenie instrumentów dzielenia ryzyka czy nową definicję zapewnienia dostępności leku na poziomie aptek - wymieniał Michał Pilkiewicz, dyrektor generalny IMS Health Poland, podczas prezentacji raportu (Warszawa, 6 grudnia br.).



Leki na stanie obowiązkowo
Zwrócił uwagę, że nowa ustawa zobowiązuje apteki do zapewnienia dostępności do leków wyznaczających limit. Już dziś tylko połowa tych leków jest dostępna w 30 proc. aptek.

Zdaniem prezesa Pilkiewicza, konsekwencją tego zapisu może być nadmierne obciążenie aptek poprzez zmuszanie ich do posiada na stanie odpowiedniej ilości leków. To wiąże się - według wyliczeń IMS - z podniesieniem nakładów w wysokości ok. 110 mln złotych.

W opinii analityków firmy, w przyszłości apteki będą musiały również ponosić koszty przeceny magazynów przy każdej zmianie list.



Już dzisiaj z analiz przeprowadzonych przez firmę Dziesięcina wynika, że 23% aptek w Polsce nie posiada majątku wystarczającego na pokrycie swoich zobowiązań, a kolejne 25% aptek znajduje się na skraju rentowności.

Dodatkowe obciążenia i obniżenie rentowności aptek może spowodować bankructwo 1–1,5 tys. aptek w Polsce, na obecnie funkcjonujących 14 tys. podmiotów - wynika z raportu.



Reklama czy informacja

Zdaniem IMS, w ustawie znajduje się również wiele zmian niosących „mieszany“ wpływ dla sektora farmaceutycznego oraz dla pacjentów, gdzie skutki negatywne mogą przeważyć pozytywne aspekty wprowadzanych zmian.

Jedną z nich jest zakaz reklamy aptek mogący uniemożliwić np. działanie aptek internetowych, informacje o ofertach cenowych dotyczących produktów innych niż refundowane i informacje o opiece farmaceutycznej.

Irena Rej, prezes Izby Gospodarczej Farmacja Polska zwraca uwagę na to, czym się różni informacja od reklamy: - Reklama ma zachęcać i wartościować, informacja nie posiada takich przymiotów. W świetle ustawy refundacyjnej, Informacja o działalności aptek ma się odnosić wyłącznie do godzin otwarcia apteki.

Według prezes Rej, literalne stosowanie przepisów ustawy oznaczałoby zakończenie działalności aptek internetowych w Polsce. 19 grudnia odbędzie się spotkanie w ministerstwie zdrowia dotyczące tego problemu. Doszło bowiem do sytuacji, gdy wolno reklamować leki, a nie wolno reklamować apteki, w której te leki są sprzedawane.

Zdaniem prezes, problem bierze się stąd, iż ustawa nie zawiera definicji reklamy aptek. - Od tego należałoby zacząć dyskusję - dodaje.



Rekomendacje dla resortu

Na rentowność aptek wpłynie też nowy sposób liczenia marży aptecznej na lekach refundowanych od limitu oraz nowa definicja marży degresywnej.

Dlatego eksperci IMS proponują regularne monitorowanie przez Ministerstwo Zdrowia oraz niezależne podmioty wpływu nowej ustawy na kondycję aptek, aby w razie krytycznego nasilenia się negatywnych skutków ustawodawca mógł podjąć ewentualne kroki naprawcze w celu ratowania systemu dystrybucji leków w Polsce. Padła sugestia, aby w przypadku pogorszenia się kondycji aptek rozważyć zmiany systemu naliczania marży aptecznej.

Jednym z elementów wspomnianego monitoringu powinny być informacje o stanach magazynów, aby zwrócić uwagę na ewentualne trudności z finansowaniem dostępności produktów.


Można również oceniać średnią wartość koszyka zakupowego, która umożliwia obserwację czy pacjenci rezygnują z zakupu części leków w efekcie wzrostu odpłatności.


Należałoby też zwrócić uwagę na terminy płatności, poziomy rabatów, średnie wyniki finansowe, aby umożliwić prognozowanie skali ewentualnych problemów finansowych aptek.



Bez zachęt będzie drożej?

Raport IMS wskazuje także na inne zmiany, które mogą mieć konsekwencje dla uczestników rynku farmaceutycznego. 

Zamrożenie budżetu na refundację na stałym poziomie 17% może uniemożliwić wprowadzanie nowych leków do refundacji.

IMS krytycznie odnosi się także do wprowadzenia sztywnych cen i marż dla leków refundowanych. Z jednej strony wszystkie leki refundowane będą miały jednolitą cenę, a z drugiej strony - w wielu przypadkach może zwiększyć się poziom współpłacenia pacjentów.


Pod dyskusje poddaje także brak możliwości stosowania zachęt przy sprzedaży leków refundowanych, gdzie w konsekwencji nie będzie możliwe między innymi przekazywanie darowizn dla szpitali czy darmowych narzędzi samokontroli leczenia dotychczas dostępnych dla pacjentów w aptekach.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH