Jednym z pierwszych posunięć wiceministra zdrowia Marka Twardowskiego w tym roku było ustosunkowanie się do stanowiska Naczelnej Rady Lekarskiej, podważającego znaczenie homeopatii. Wznowiło to na krótki czas debatę o skuteczności tej metody leczenia. Gdy sprawa ucichła, ponownie przypomniała o niej jedna z firm public relations.

Otóż agencja PR-owska rozesłała do mediów informację prasową, z argumentami przemawiającymi na korzyść homeopatii.

Pismo ministra Twardowskiego z 5 stycznia 2009 r. do Naczelnej Rady Lekarskiej odnośnie stanowiska w sprawie homeopatii, to powtórne przywołanie Rady do weryfikacji ogłoszonej opinii. Naczelna Rada Lekarska w Stanowisku nr 7/08/V z dnia 4 kwietnia 2008 roku negatywnie oceniła zjawisko stosowania homeopatii i pokrewnych nienaukowych metod przez lekarzy i lekarzy dentystów.

„Stale narasta liczba dowodów oraz przekonanie środowisk naukowych w medycynie, że homeopatię należy zaliczyć do nienaukowych metod tzw. medycyny alternatywnej, która proponuje stosowanie bezwartościowych produktów o niezweryfikowanym naukowo działaniu”– głosi stanowisko NRL.

Lancet apelował
Apel lekarzy jest zbliżony do tego wystosowanego przez redakcję pisma medycznego Lancet, które opublikowało w 2005 roku wyniki badań wykazujących, że „środki stosowane w homeopatii nie wykazują żadnego znaczącego efektu działania” (Are the clinical effects of homoeopathy placebo effects? Comparative study of placebo-controlled trials of homoeopathy and allopathy Lancet 2005 366: 726–32). Periodyk wzywa wówczas lekarzy, by uczciwie informowali pacjentów o braku korzystnych działań tego rodzaju środków.

Druga strona również powołuje się na... publikację w tym periodyku. Zwolennicy homeopatii przywołują artykuł w Lancet z roku 1997 (Are the clinical effects of homeopathy placebo effects? A meta-analysis of placebo-controlled trials. Lancet 1997 350: 834-43). Zwolennicy tej metody podkreślają, że dotąd żaden lek homeopatyczny nie został wycofany ze względu na działania niepożądane: z uwagi na brak powikłań, leczenie homeopatyczne nie generuje dodatkowych kosztów związanych ze skutkami ubocznymi.

Niczym placebo
– Prawo farmaceutyczne mówi, że leki homeopatyczne nie muszą mieć udowodnionej skuteczności, by można je było zarejestrować. Z góry zakłada się ich nieskuteczność. Ale mało kto sobie zdaje sprawę, że nieskuteczność leku jest równoznaczna z działaniem niepożądanym – twierdzi Wojciech Matusewicz, dyrektor Agencji Oceny Technologii Medycznych.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH