Firmy farmaceutyczne są niedocenianym sektorem

Rząd Wielkiej Brytanii traktuje firmy takie jak GSK jako dobro narodowe, skarb, który trzeba chronić na globalnym rynku. Tego samego nie można powiedzieć o naszym kraju - uważa Jerzy Toczyski, prezes firmy GlaxoSmithKline w Polsce.

Rynek Zdrowia: - Rozumiemy, że firma poprzez swoje zaangażowanie na polskim rynku leków jest atrakcyjnym inwestorem. Jak zatem ocenia Pan warunki do rozwoju?

Jerzy Toczyski: - Zainwestowaliśmy półtora miliarda złotych w modernizację fabryki w Poznaniu, dokonaliśmy transferu produkcji ponad 60 leków z innych krajów, jesteśmy jedyną firmą globalną, która w Polsce produkuje leki innowacyjne. Obecnie roczna wartość naszego eksportu to 3,5 mld złotych. Eksport na 80 rynków całego świata stanowi 60 proc. naszego dochodu w Polsce. Współpracujemy z około 5 tysiącami dostawców, z czego 95 proc. stanowią firmy polskie. Wartość naszych zakupów rocznie to 300 mln zł. Czy jesteśmy atrakcyjnym inwestorem? Nasza aktywność mówi sama za siebie.

W tym kontekście warunki do rozwoju określiłbym jako niewystarczające. Jednym z głównych kryteriów dla firmy, która ma wybór zlokalizowania swojej produkcji w dowolnym miejscu na świecie, jest atrakcyjność lokalnego rynku pod względem obecności rozwiązań sprzyjających wprowadzaniu na niego produktów wytwarzanych w lokalnych zakładach. Na ten aspekt wskazuje większość inwestorów.

- Jaka jest zatem atrakcyjność polskiego rynku?

- Z punktu widzenia koncernu, który ma do wyboru cały świat, Polska to nie jest pierwsze miejsce, które przychodzi na myśl, kiedy bierze się pod uwagę możliwości rozwoju, wprowadzania do systemu refundacji nowych leków, uzyskiwania dobrych cen, stabilności otoczenia prawnego. A na to mają wpływ regulacje i praktyki nie tylko dotyczące rynku leków czy prowadzenia badań klinicznych, ale również przepisy podatkowe, rozwój infrastruktury. Na tym tle, elementem wyróżniającym pozytywnie Polskę jest potencjał tego rynku do wzrostu, wynikający głównie z niskiej bazy, a więc niezaspokojonych potrzeb zdrowotnych społeczeństwa.

Mimo, że Polska nadal jest postrzegana jako miejsce dość atrakcyjne na tle innych rynków Europy Centralnej, spada zaufanie przedsiębiorców do naszego rynku. Istnieje spory rozdźwięk między postrzeganiem Polski a realnymi inwestycjami lokowanymi w kraju. W Polsce inwestuje się trzy razy mniej niż ludzie myślą, że się inwestuje. Wielu osobom wydaje się, że Polska to kraj niesamowitych możliwości, ale realia są niestety inne. Zaczynają decydować bardzo twarde ekonomiczne kryteria. Z punktu widzenia warunków rynkowych nie jest to zatem najlepsze miejsce.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH