Farmakoterapia: brakuje indywidualizacji terapii wobec seniorów W Polsce w większości przypadków chory w wieku podeszłym, jest traktowany jak każdy dorosły pacjent. Zakłada się przez poniekąd, że wątroba i nerki pacjenta w zaawansowanym wieku odpowiadające za metabolizm i wydalanie leku są jak najbardziej wydolne. Nie uwzględnia się także, iż wrażliwość na występowanie działań niepożądanych, szczególnie dotyczących centralnego układu nerwowego, jest znacznie większa niż u młodszych pacjentów dorosłych...

Pokusa stosowania leków, stymulowana m.in. reklamą produktów leczniczych jest duża. Konsekwencje występowania działań niepożądanych w przypadku polifarmakoterapii jeszcze większe.

Niebezpieczeństwo wystąpienia polekowych działań niepożądanych wzrasta, kiedy pacjent bierze od czterech do ośmiu leków.

- Kiedy zażywa dwanaście leków dziennie, niewątpliwie będzie żył krócej. Znany mi rekordzista brał 39 leków dziennie. Musiał mieć końskie zdrowie - przyznaje Wojciech Matusewicz, dyrektor AOTM.

W Polsce dominuje polityka polipragmazji, czyli używania wielu leków jednocześnie. Lubimy sami się leczyć. Lekarze przepisują leki pacjentowi na wszystkie możliwe schorzenia, które się u niego wykrywa. Również w polskich szpitalach farmakoterapia nie spełnia istotnych z punktu widzenia zdrowia publicznego kryteriów.

– Refundujemy rocznie ponad 350 mln opakowań, czyli ok. 10 opakowań rocznie na jednego Polaka. Rekordziści zużywają ok. 13 opakowań leków miesięcznie – dodaje Artur Fałek, dyrektor departamentu polityki lekowej i farmacji Ministerstwa Zdrowia.

Najwięcej leków zużywają osoby starsze, powyżej 65 roku życia. Statystycznie konsumują one ponad 40 proc. przepisywanych leków, czyli jednocześnie przyjmują 5 leków. Do tego dochodzą 2 leki OTC lub suplementy diety.

Z jednej strony jest to problem finansowy, bo w ciągu ostatnich dwóch lat życia, u pacjentów w podeszłym wieku, koszty farmakoterapii, związane również z niefrasobliwym stosowaniem polipragmazji, rosną 3,5 krotnie. Z drugiej strony zażywanie zbyt dużej liczby leków powoduje kolejne komplikacje, niebezpieczne dla życia pacjenta i wymagające częstszych hospitalizacji.

Starszy pacjent, to inny pacjent
– U osób powyżej 65 roku życia, znacznie wzrasta częstość występowania zarówno różnego typu schorzeń współistniejących, co pociąga za sobą konieczność stosowania wielu leków jednocześnie. Wzrasta również częstotliwość występowania w tej populacji polekowych działań niepożądanych – stwierdził dr Jarosław Woroń, z zakładu farmakologii klinicznej katedry farmakologii CM UJ w Krakowie.

Tymczasem w Polsce w większości przypadków chory w wieku podeszłym, jest traktowany jak każdy dorosły pacjent. Zakłada się przez poniekąd, że wątroba i nerki pacjenta w zaawansowanym wieku odpowiadające za metabolizm i wydalanie leku są jak najbardziej wydolne. Nie uwzględnia się także, iż wrażliwość na występowanie działań niepożądanych, szczególnie dotyczących centralnego układu nerwowego, jest znacznie większa niż u młodszych pacjentów dorosłych.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH