Esperal kupię, każdą ilość, pilne! - internet pełen jest rozpaczliwych ogłoszeń takiej treści. Od pół roku Polfa Warszawa nie produkuje esperalu, a zapotrzebowanie jest ciągle takie samo jak kiedyś

Producent uznał, że przebudowa linii produkcyjnej kosztowałaby za dużo i poniesione wydatki na pewno by się nie zwróciły. Esperal zszedł więc do handlowego podziemia i dziś jego cena rośnie. Tym bardziej, że zdaniem lekarzy to wciąż jedna z najlepszych metod walki z alkoholizmem, szczególnie dla wiecznie zajętych pracowników wielkich korporacji.

Najbardziej obrotni lekarze jeszcze potrafią pomóc swoim pacjentom. Kiedyś esperale eksportowano z Polski do innych krajów Europy Środkowej, m.in. na Białoruś. Teraz  właśnie stamtąd lekarstwo wraca do kraju. Jest jednak ponoć światełko w tunelu. Produkcja może zostać wznowiona.

– Ostateczna decyzja w tej sprawie zapadnie w najbliższym czasie – zapowiada Eugeniusz Góra z warszawskiej Polfy.

Esperal zaburza metabolizm alkoholu w organizmie. Niejednokrotnie jest on chirurgicznie umieszczany podskórnie, spożycie alkoholu powoduje bardzo nieprzyjemną reakcję organizmu. Obawa przed tą reakcją może powstrzymać pacjenta od picia alkoholu. Leczenie odbywa się pod kontrolą lekarza, na które pacjent musi się dobrowolnie zgodzić.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH