Eksperci: udaje się wyleczyć 90 proc. pacjentów z zakażeniem WZW B

Jeszcze w latach 80. panowała w Polsce plaga zachorowań na wirusowe zapalenie wątroby typu B. Dzięki wprowadzeniu szczepień oraz poprawie warunków sanitarno-epidemiologicznych przy udzielaniu świadczeń medycznych, liczba nowo wykrywanych zakażeń WZW B spadała co roku o 30 procent.

- W ostatnich latach rozpoznajemy każdego roku poniżej 1,5 tys. nowych przypadków - mówił w piątek (10 lutego) dr Andrzej Horban, konsultant krajowy w dziedzinie chorób zakaźnych, podczas seminarium "Innowacje w leczeniu chorób zakaźnych - ocena dostępności w Polsce", organizowanej przez Fundację Watch Health Care.

Przez ostatnie lata zmieniła się nie tylko statystyka epidemiologiczna zapadalności na wirusa, ale także wytyczne jak leczyć i wykorzystywać nowo pojawiające się produkty lecznicze. W Polsce ostatnia nowelizacja programu terapeutycznego leczenia WZW B miała miejsce w 2011 roku. Nowy program jest już przygotowany i czeka na wydanie odpowiedniego zarządzenia przez prezesa NFZ. W wyniku zmiany, dla pacjentów dostępny będzie kolejny analog nukleoz(t)ydowy: tenofowir.

Około 90 proc. pacjentów z zakażeniem wirusem zapalenia wątroby typu b udaje się wyleczyć. - Problemem pozostaje grupa 10 procent chorych, u których zakażenie przeradza się w chorobę przewlekłą. Obecnie wiemy, że podstawowym celem leczenia, niezależnie od stosowanego leku, jest uzyskanie trwałej supresji replikacji wirusa b do poziomu nie związanego z jakąkolwiek patologią wątroby. Im wyższy poziom wiremii u pacjenta, tym większe ryzyko osiągnięcia bardzo niepożądanego zejścia wznowy, czyli rozwoju marskości wątroby - wyjaśniał dr Horban.

Inną chorobą wywoływaną przez onkogennego wirusa b jest rak pierwotny wątroby. - Odsetek ludzi, którzy zapadają na pierwotnego raka wątroby, jest również ściśle skorelowany z poziomem wiremii. Stąd zasadniczym celem leczenia jest uzyskanie jak najniższego poziomu wiremii - wyjaśniał dr Horban.

Obecnie w Polsce lekarze mają w ramach programu terapeutycznego do dyspozycji: interferony pegylowane oraz analogi nukleozydowe lub nukleotydowe: lamiwudynę, entekawir, adefowir.

Jednym z kryteriów włączenia pacjenta do programu są zmiany histologiczne wątroby. Zdaniem konsultanta krajowego w dziedzinie chorób zakaźnych, lekiem pierwszego wyboru jest interferon pegylowany, ponieważ u 30 proc. pacjentów to leczenie jest skuteczne. Celem leczenia interferonem jest "przesunięcie" chorych HBeAg dodatnich do grupy pacjentów z ujemnym antygenem HBe. Terapia jest uznana za skuteczną, gdy lekarz może stwierdzić brak wiremii (poniżej progu detekcji) po 24 tygodniu leczenia.

Jeśli nie jest możliwe zastosowanie interferonu, lek jest nieskuteczny lub wywołuje lekooporność, do terapii włączane są analogi nukleozydowe i nukleotydowe. Celem leczenia chorych z antygenem "e" jest doprowadzenie do konwersji w układzie e do anty-e i serokonwersji w anty-HBs. Z punktu widzenia pacjenta, celem leczenia jest spowolnienie zmian zapalnych i włóknienia wątroby.

W dużo gorszej sytuacji są pacjenci zakażeni wirusem HCV. - Istotnym problemem zdrowotnym pozostają zachorowania na wirusowe zapalenie wątroby typu c. Trend wzrostowy utrzymuje się od lat. To świadczy o lepszej wykrywalności wirusa, ale też o stałym rozprzestrzenianiu się tego zakażenia - mówiła Elżbieta Narolska, kujawsko-pomorski konsultant w dziedzinie epidemiologii.

Zdaniem dr Narolskiej, rozpoznanie w 2010 roku 2177 przypadków HCV to wierzchołek góry lodowej, który nie pokazuje skali problemu w Polsce. Szacuje się, że na świecie zakażonych jest około 170-200 mln osób, czyli blisko 3 proc. populacji. W Polsce ten odsetek szacowany jest na 1,9 proc. populacji. Jednak jedynie co dziesiąty zakażony wie o swojej chorobie. Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.