Eksperci o nadzorze nad szczepionkami: mamy lukę w systemie? Jak wskazują eksperci, łańcuch dystrybucji i obrotu szczepionkami jest bezpieczny Fot. Shutterstock

Apteki są ubezpieczone od zaniku prądu i od zdarzeń losowych. Sam będąc pracownikiem apteki opróżniałem uszkodzoną lodówkę i przekazywałem leki do utylizacji - o praktyce nadzoru nad szczepionkami mówi nam m.in. Adam Chojnacki, lubuski WIF.

- Współpraca obu służb w województwie lubuskim była bardzo dobra: wykrycie wady jakościowej w wyniku kontroli sanepidu w podmiocie leczniczym, szybka reakcja GIF i decyzja o utylizacji produktów. W tym przypadku mieliśmy do czynienia z naruszeniem procedur stosowania w postaci niezastosowania się do decyzji o utylizacji i podaniu tych szczepionek. A to już jest sprawa dla prokuratury - mówi Paweł Trzciński, rzecznik inspekcji farmaceutycznej.

Podkreśla, że w systemie rozłożono odpowiedzialność pomiędzy poszczególne podmioty. Za realizację programów szczepień ochronnych odpowiada GIS. Pracownicy sanepidu dokonują okresowych kontroli punktów szczepień i reagują na sygnały o nieprawidłowościach w szerokim zakresie: warunków sanitarno-higienicznych, przechowywania i transportu szczepionek, prowadzenia kart szczepień, zgłoszenia odczynów poszczepiennych itd.

- Póki co to GIS ma pieczę nad całym programem szczepień i nie ma powodu, by to zmieniać. GIF z kolei czuwa nad jakością produktów. W mojej ocenie łańcuch dystrybucji i obrotu szczepionkami jest bezpieczny. Z kolei odpowiedzialność prawną i zawodową za stosowanie szczepionki posiada lekarz. Szczepiąc pacjenta, powinien robić to zgodnie z najlepszą wiedzą medyczną. Jeśli tak się nie dzieje, należy wyciągnąć wobec niego konsekwencje. Jednak w prawie nie ma nigdzie zapisanych sankcji za niezastosowanie się do decyzji GIF o utylizacji - wskazuje Trzciński.

W aptekach pracują fachowcy
Inaczej jest w aptekach, które są pod kontrolą inspekcji farmaceutycznej. Za niedostosowanie się do decyzji są kary, z utratą zezwolenia na prowadzenie apteki włącznie. Rzecznik GIF zwraca też uwagę na inne podejście farmaceutów do problemów związanych z bezpieczeństwem leków. - To są dobrze wykształceni fachowcy, zdający sobie sprawę z zagrożeń wynikających ze stosowania leków - mówi Paweł Trzciński.

Jak to wygląda w praktyce, opowiada nam Lubuski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny, Adam Chojnacki: - W trakcie każdej kontroli planowej zgodnie z procedurą sprawdzamy sposób przechowywania produktów leczniczych zarówno w magazynach leków, jak i w lodówkach. Sprawdzane są urządzenia pod względem przeładowania jak i oblodzenia. Sprawdzane jest, czy leki nie dotykają ścianek lodówki, czy opakowania nie są przemoczone od rosy kondensującej w lodówkach oraz czy leki mają właściwą datę przydatności do użycia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH