Eksperci: leki kupione poza apteką mogą być sfałszowane i dlatego niebezpieczne W Polsce najczęściej fałszowane są środki na potencję, odchudzanie, wypadanie włosów i suplementy diety. Fot. archiwum

Kupowanie leków poza apteką jest ryzykowne, preparat kupiony na bazarze lub w siłowni może zagrażać zdrowiu lub życiu - ostrzegają eksperci. W Polsce najczęściej fałszowane są środki na potencję, odchudzanie, wypadanie włosów i suplementy diety. MZ zapewnia, że uszczelnia system sprzedaży leków.

W poniedziałek (28 sierpnia) w Warszawie "Dziennik Gazeta Prawna" zorganizował debatę na temat przeciwdziałania fałszowaniu leków.

Obecny na spotkaniu p.o. Główny Inspektor Farmaceutyczny Zbigniew Niewójt ocenił, że skala fałszerstw leków jest trudna do oszacowania.

- Musimy sobie uzmysłowić, że Polska w tym całym obszarze jest państwem frontowym, buforowym. Zjawiska dotyczące sfałszowanych produktów leczniczych na terenie Polski dot. głównie transferu poprzez nasz kraj do innych państw Unii Europejskiej, tych bogatszych - powiedział Niewójt.

Wskazał, że z doniesień WHO wynika, że globalnie ok. 10 proc. leków dostępnych na rynku jest podrabianych.

- Jeżeli podzielimy to na sferę obrotu legalnego, myślę że może to oscylować w granicach jednego procenta, cała reszta przekłada się na handel czy poprzez internet, czy inne nielegalne źródła - stwierdził.

Dodał, że kwestia ta nie jest objęta nadzorem GIF, bo "tak jak walka z każdymi innymi podrabianymi produktami należy do organów ścigania". - Mogę powiedzieć, że jest współpraca w tym obszarze z uprawnionymi jednostkami - zapewnił.

Wiceminister zdrowia Marcin Czech przyznał, że sprzedaż fałszowanych leków zdarza się także w legalnym łańcuchu dystrybucji leków przez hurtownie i apteki, które są kontrolowane i monitorowane przez Głównego Inspektora Farmaceutycznego oraz Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych (URPL).

Zapewnił, że resort zdrowia będzie starał się bardziej uszczelnić system sprzedaży leków, m.in. dzięki implementacji tzw. dyrektywy fałszywkowej. Ocenił, że znaczna część tych regulacji już została wprowadzona, m.in. poprzez nowelizację Prawa farmaceutycznego z 2014 r.

- Chcemy dostosować nasze prawo do tego, aby zaimplementować również resztę zmian m.in. w okresie przejściowym, po to, żeby być w pełni przygotowanym do tego, aby tak jak inne państwa członkowskie mieć ten system w pełni operacyjny w lutym 2019 r. - powiedział.

Wiceminister zwrócił uwagę, że dużym problemem jest sprzedaż leków np. na bazarach, przez internet i w siłowniach. Powołując się na dane policji, powiedział, że w 2016 r. wszczęto ponad tysiąc postępowań przygotowawczych w sprawie sfałszowanych leków, a zarzuty postawiono w 404 postępowaniach. Służba Celna w minionym roku zatrzymała w trakcie kontroli międzynarodowego obrotu towarowego 18,6 tys. szt. podrabianych leków.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH