Od maja br. można legalnie kupować leki przez internet. Polska jako czwarty kraj w Europie zdecydowała się na wysyłkową sprzedaż leków. Szansę chce wykorzystać PGF, który liczy na wzrost aktywności internautów, a przy tym jest w stanie spełnić restrykcyjne przepisy nowego rozporządzenia. Przypomnijmy, że jednym z warunków uruchomienia e-apteki jest zapewnienie właściwego transportu leku, tj. w samochodzie w wydzieloną przestrzenią ze stałą kontrolą temperatury.

Do prowadzenia e-biznesu zachęca rosnąca liczba użytkowników internetu oraz coraz wyższy odsetek osób, które w ten sposób zamawiają towary. Obecnie rynek leków jest wart 21,5 mld zł. W oparciu o doświadczenia innych państw, do 2012 roku przez internet może być sprzedawany co dziesiąty produkt leczniczy. Jest więc o co walczyć.
Z drugiej strony polscy klienci aptek internetowych mogą liczyć na niższe ceny leków, średnio o 30 proc.

Internetowi dystrybutorzy liczą również na osoby starsze.
– Szacujemy, że w ciągu następnych 10 lat, będzie wzrastać liczba osób w wieku powyżej 50 lat korzystających z internetu – twierdzi Thomas Werner, manager działającego od dwóch miesięcy portalu DOZ.

Od momentu uruchomienia portalu, jego użytkownicy zrobili zakupy leków na kwotę 1 mln zł. Spółka DOZ S.A., właściciel portalu szacuje, że do końca 2008 roku przychody z e-sprzedaży osiągną 10 mln zł.

Aktualnie zamówiony przez internet lek jest do odebrania przez klienta w aptece zlokalizowanej najbliżej miejsca zamieszkania. Od sierpnia br. spółka wdroży pilotażowo projekt dostaw bezpośrednio do domu klienta. Początkowo na terenie Warszawy i Poznania, do końca roku program zostanie rozszerzony na cały kraj. Przedstawiciele firmy zapewniają, że są w stanie dostarczyć zamówiony lek w ciągu 24 godzin do każdego klienta, dzięki współpracującym z DOZ 1,8 tys. aptek.

Sprzedaż przez internet z dostawą do domu dotyczyć będzie również leków na receptę.

Firma na razie odmawia podania, jaki będzie koszt usługi, choć zapewnia, że będzie on niższy niż tradycyjna przesyłka kurierska.
Portal jest własnością spółki DOZ S.A., należącej do holdingu Central European Pharmaceutical Distribution. CEPD jest w 100 proc. zależna od PGF, ale w perspektywie jest pozyskanie kapitału od inwestorów zewnętrznych.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH