Czy Detralex, lek na niewydolność krążenia żylnego firmy Servier, może być wydawany bezpłatnie inwalidom wojennym przez apteki czy nie? Czekamy na kolejną w ciągu ostatnich dni interpretację Ministerstwa Zdrowia w tej sprawie.

Zamieszanie wokół Detraleksu i jego bezpłatnego wydawania inwalidom wojennym, zaczęło się od komunikatów oddziałów NFZ, informujących, że od 16 kwietnia lek nie podlega refundacji. NFZ powoływał się na pismo ministra zdrowia, Marka Twardowskiego, dotyczące odmownej decyzji przedłużenia okresu ważności dopuszczenia do obrotu.

Decyzja ministra mogła zaskoczyć, bowiem zgodnie z prawem wszystkie leki, które nie przeszły procesu harmonizacji, ale zostały wprowadzone do obrotu przed 1 stycznia 2009 roku, mogą pozostawać w obrocie, do końca terminu ich ważności. Dotyczy to ok. 200 leków refundowanych i wydawanych bezpłatnie inwalidom wojennym i innym uprzywilejowanym osobom.

Kilka dni później oddziały NFZ zostały poinformowane pismem z Centrali Funduszu, że „źródłem informacji o produktach leczniczych będących podstawą do rozliczeń między apteką a NFZ jest Urzędowy Wykaz Produktów Leczniczych Dopuszczonych do Obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej”, w którym nadal figuruje Detralex jako lek wydawany na receptę, a „teksty aktów prawnych prezentowanych na stronach internetowych Ministerstwa Zdrowia nie stanowią źródła prawa“.

Wynika z tego, że apteki nie mają podstaw prawnych, by odmawiać inwalidom wojennym realizacji bezpłatnie recept na Detralex.

Zresztą, jak przyznał Andrzej Troszyński z biura prasowego NFZ, w ubiegłym tygodniu Fundusz zwrócił się "en block o stanowisko resortu zdrowia dotyczące wszystkich produktów leczniczych, które nie zostały zharmonizowane" i również czeka na odpowiedź.

Abstrahując od oceny skuteczności i bezpieczeństwa leku i wydatków płatnika na jego refundację, wynoszącą kilkanaście mln zł rocznie, sposób informowania o zmianach w sposobie jego wydawania, wprowadził dużo zamieszania. Zdezorientowani farmaceuci dzwonią do hurtowników i producenta leku z pretensjami.

- Na naszą infolinię dzwonią właściciele aptek z pytaniami, co mają zrobić z lekiem i czy mogą domagać się odszkodownia od hurtownika, od którego wzięli lek - mówi nam jeden z przedstawicieli koncernu Servier.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH