DOZ: działamy zgodnie z prawem, nie łamiemy zakazu reklamy

Firma DOZ S.A. w liście do ministra zdrowia protestuje przeciwko publicznemu negowaniu działalności spółki bez udziału samego zainteresowanego. Jest to odpowiedź na wymianę listów między Naczelną Radą Aptekarską i Departamentem Polityki Lekowej i Farmacji MZ. Zdaniem spółki, w walce o ograniczenie konkurencji na rynku aptek, NRA wykorzystuje autorytet Ministra Zdrowia.

W marcu br. Grzegorz Kucharewicz, prezes NRA informował resort zdrowia o łamaniu zakazu reklamy aptek poprzez prowadzenie programów lojalnościowych przez spółkę DOZ. Izba wskazuje, że prowadzony przez nią program opieki farmaceutycznej polega m.in. na udzielaniu pacjentom nabywającym produkty w danej aptece tzw. plusów, które stanowią podstawę do nabycia towaru po preferencyjnej cenie. Zdaniem Izby, to oznacza, że towar ten jest nagrodą za zakupy w aptekach DOZ.

W odpowiedzi na pismo NRA, dyrektor Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji Artur Fałek odpowiada, że "wskazywane przez Izbę działania spółki DOZ mające, w ocenie resortu, de facto charakter programów lojalnościowo-rabatowych, mogą stanowić próbę obejścia przepisów ustawy Prawo Farmaceutyczne oraz ustawy o refundacji leków".

DOZ S.A. w piśmie do ministra zdrowia zaznacza, że taka "upubliczniona wymiana korespondencji pomiędzy Naczelną Izbą Aptekarską a Ministerstwem Zdrowia w sprawie działalności DOZ S.A. i aptek uczestniczących w Programie Opieki Farmaceutycznej odbywa się bez udziału spółki".

- Jest to praktyka nie do przyjęcia w państwie prawa, zwłaszcza, że wypowiadający się organ nie jest kompetentny do prowadzenia postępowań ani w sprawie reklamy aptek, ani w sprawie reklamy leków. Minister zdrowia nie jest również w żaden sposób upoważniony do przekazywania organom kompetentnym do prowadzenia takich postępowań wytycznych w zakresie interpretacji przepisów prawa, w związku z czym działania ministerstwa w tym zakresie są działaniem pozaprawnym - czytamy w liście.

Władze spółki oceniają, iż żadna ze stron nie zapoznała się z istotą działań podejmowanych po 1 stycznia 2012 r. przez DOZ S.A. - "Ani Naczelna Izba Aptekarska ani Ministerstwo Zdrowia nie biorą pod uwagę, że pacjent ma prawo do obniżek cen i opieki farmaceutycznej. Taka działalność nie może więc z definicji być uznana za zakazaną reklamę aptek" - utrzymują przedstawiciele DOZ.  

Przypominają, że system cen sztywnych obowiązuje tylko i wyłącznie w przypadku produktów refundowanych, w związku z tym dopuszczalne jest obniżanie cen innych produktów dostępnych w aptekach, a konkretną ofertę podmiot prowadzący aptekę, jako przedsiębiorca, ma prawo skierować do wybranego przez siebie kręgu adresatów.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH