Czy dostępne w Polsce leki na cukrzycę są zanieczyszczone NDMA? MZ chce, by GIF zlecił badania Resortowi zdrowia zależy na badaniach specyfików z naszego rynku Fot. Archiwum

W grudniu ub.r. Ministerstwo Zdrowia wystąpiło do Głównego Inspektora Farmaceutycznego o zbadanie dostępnych na naszym rynku leków na cukrzycę pod kątem zanieczyszczenia nitrozoaminami. Jak podaje w poniedziałek (20 stycznia) Dziennik Gazeta Prawna, GIF badań nie zlecił - czeka na wyniki analiz zleconych przez Europejską Agencję Leków (EMA).

W odpowiedzi na pytanie DGP GIF wskazuje, że "produkty lecznicze kierowane do badania przez Główny Inspektorat Farmaceutyczny badane są na zgodność z wymaganiami Specyfikacji Jakościowej. Obecność nitrozoamin nie była dotychczas określona w tych wymaganiach, w związku z czym nie były zlecane badania poziomu nitrozoamin w produktach leczniczych". Dodaje, że przeprowadzenie badań poszczególnych preparatów Europejska Agencja Leków zleciła ich producentom.

Resortowi zdrowia zależy jednak na badaniach specyfików z naszego rynku, aby można było upublicznić wyniki w sprawie czystości leków, z jakich korzystają polscy pacjenci.

Sprawa dotycząca zanieczyszczenia popularnych leków na cukrzycę silnie toksyczną substancją N-nitrozodimetyloaminą (NDMA) stała się głośna, gdy EMA poinformowała o wykryciu w laboratoriach poza Polską potencjalnych zanieczyszczeń w substancji czynnej, metforminie, stosowanej w leczeniu cukrzycy.

4 grudnia minister zdrowia Łukasz Szumowski uspakajał chorych twierdząc, że na ten moment nie ma danych, które uzasadniałyby wycofanie leków. Zapewniał też, że jeśli tylko resort zdrowia otrzyma informację, że normy są przekroczone na tyle, że stwarzają zagrożenie dla zdrowia, lek zostanie usunięty z rynku. Przekonywał, że pacjenci nie powinni rezygnować z terapii, ponieważ leki dają istotne korzyści zdrowotne, a zaprzestanie ich przyjmowania może grozić poważniejszymi konsekwencjami niż kontynuowanie leczenia.

Jak podaje DGP, w minionym tygodniu doszło do spotkania przedstawicieli resortu zdrowia i GIF. Resort był zaskoczony brakiem reakcji inspektora i ponownie domagał się, by w trybie pilnym zlecić analizy. Powinien je wykonać Narodowy Instytut Leków, w tym celu potrzebuje jednak zlecenia, które może przyjść jedynie od GIF.

Zanieczyszczenia, o których mowa, stwierdzono niezależnie od siebie w dwóch miejscach: w Azji oraz w Niemczech. Dotyczy to substancji produkowanych w chińskich fabrykach, które zaopatrują w leki niemal całą Europę. Jak wskazuje "DGP", niepożądaną substancją jest N-nitrozodimetyloamina (NDMA), toksyczny związek chemiczny, który jest bardzo niebezpieczny dla wątroby. Ma też działanie rakotwórcze. NDMA jest wstrzykiwane szczurom, by przyspieszyć u nich postęp choroby nowotworowej.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Bezprecedensowe w skali Europy forum wielowątkowej dyskusji dotyczącej kluczowych zagadnień dla systemów opieki zdrowotnej. Już 5-6 marca 2020 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.