Częstochowa: aptekarze bez umów z Funduszem

Po Nowym Roku część aptek w Częstochowie może nie sprzedawać leków refundowanych, bo nie zdąży podpisać umów - informuje Gazeta Wyborcza.

Po 1 stycznia pacjent idący do apteki może trafić na taką, w której nie zrealizuje recepty na leki refundowane, ponieważ ta nie zdążyła z podpisaniem umowy z NFZ.

Jak informuje Gazeta Wyborcza, prezes Okręgowej Izby Aptekarskiej w Częstochowie, Piotr Stojek ocenia, że umowy podpisało około 20 proc. aptek. W tej sytuacji nie ma możliwości, żeby zdążyć do końca grudnia.

Zwłaszcza, że zawieranie umowy jest skomplikowane i czasochłonne. Najpierw właściciel apteki wypełnia w portalu NFZ wniosek o zawarcie umowy na realizację recept refundowanych. Wpisuje tam m.in. imię, nazwisko, PESEL i wykształcenie kierownika apteki. Potem drukuje wniosek, wszystkie załączniki (jest ich trochę), parafuje każdą ich stronę i razem z kierownikiem idzie do Funduszu.

Tam składa wniosek w wersji papierowej, a gdy ten okazuje się bezbłędny - podpisuje umowę. Błędy - jeśli są - musi poprawić w wyznaczonym terminie. Jeśli ma kilka aptek, przy każdej powtarza te same procedury.

Kto nie zdąży, będzie mógł sprzedawać tylko leki pełnopłatne. Dlatego delegatura NFZ w Częstochowie zapowiedziała pracę w Sylwestra oraz to, że umowy będzie można podpisywać przez pierwszych kilka dni nowego roku.

Więcej: www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH