Dostosowanie leków do wymogów UE kosztowało polskich producentów ponad 1 mld zł. Pacjenci mają obawy, że firmy farmaceutyczne będą podnosić ceny, by odzyskać wydane środki. Z aptek zniknie 1.4 farmaceutyków, które nie spełniają wymogów unijnych. Preparaty wyprodukowane przed 2009 rokiem będziemy kupować, aż upłynie termin ważności.

Już za cztery tygodnie upływa termin wyznaczony przez UE na ponowne zarejestrowanie 8,7 tys. leków sprzedawanych w Polsce zgodnie z europejskimi zasadami. Preparaty, które nie przejdą przez tę procedurę, muszą zostać wycofane z produkcji i sprzedaży. Firmy farmaceutyczne nie są zainteresowane dalszą produkcją 1,4 tys. farmaceutyków. Do Urzędu Rejestracji Leków (URL) wpłynęły bowiem wnioski w sprawie 7,3 tys. produktów.

Wojciech Łuszczyna, rzecznik URL zapewnia, że urząd upora się z rozpatrywaniem wniosków do połowy grudnia, kiedy musi przekazać ostatnią dokumentację resortowi zdrowia. Winą za ewentualne opóźnienie i w konsekwencji niedopuszczenie niektórych leków do obrotu urzędnicy obarczają producentów.

- Harmonizacja trwa od 2004 roku. Ponad połowa wniosków wpłynęła od stycznia do czerwca, gdy upływał termin ich składania - mówi Wojciech Łuszczyna.

Jak wynika z danych URL, producenci celowo zrezygnowali z uaktualnienia dokumentacji w przypadku kilkunastu procent swojej produkcji. Krzysztof Jakubiak z Polpharmy, największego polskiego producenta leków, zapewnia, że pustych półek w aptekach nie będzie. W jego ocenie to proces kilkuletni, a wycofania niektórych leków pacjenci nawet mogą nie zauważyć. Polpharma zapewnia, że dla niemal każdego wycofywanego leku ma nowocześniejszy zamiennik.

- Proces harmonizacji był bardzo kosztowny, ale przyspieszył unowocześnienie polskiego rynku leków - uważa przedstawiciel Polpharmy.

Jego słowa potwierdza Mariusz Gajowniczek, prezes amerykańskiej firmy Valeant Polska, do której należy Polfa Rzeszów. W rozmowie z gazetą informuje, że to rezygnacja z rejestracji kilkunastu preparatów, które z czasem i tak zostałyby wycofane.

- Producenci wycofują najczęściej przestarzałe leki, bez szkody dla pacjentów - twierdzi Cezary Śledziewski, prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego (PZPPF). W ciągu kilkudziesięciu lat producenci wymienili aż 97 proc. sprzedawanych leków.

Uspokaja też Artur Fałek, dyrektor Departamentu Polityki Leków i Farmacji Ministerstwa Zdrowia. Wyjaśnia, że produkty, które nie są harmonizowane, pozostaną na rynku i na listach refundacyjnych do wygaśnięcia ich daty ważności.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH