GRUPA PTWP

Bazgranie na receptach: aptekarze mówią "basta" i rozszerzają swój protest

  • Luiza Jakubiak/Rynek Zdrowia
  • 05-10-2009 19:24
Zdaniem środowiska aptekarskiego, nowe przepisy dotyczące recept uderzą przede wszystkim w pacjentów

Ministerstwo Zdrowia przygotowało projekt rozporządzenia w sprawie recept lekarskich. Zdaniem środowiska aptekarskiego, nowe przepisy uderzą przede wszystkim w pacjentów, którzy zapłacą za błędy i niedbale wystawiane recepty przez lekarzy. Według izb aptekarskich resort zdrowia, który obiecywał pomóc pacjentom, robi coś zupełnie odwrotnego.

– Nie usuwa się przyczyn problemu, tylko stara się wprowadzać kolejne regulacje, które nakładają więcej bezsensownej pracy – stwierdził Michał Pietrzykowski, prezes Gdańskiej Okręgowej Rady Aptekarskiej, podczas konferencji „Dystrybucja leków w Polsce”. Protest aptekarzy w sprawie rozporządzenia dotyczącego realizacji recept rozszerza się ze Śląska na cały kraj. Według aptekarzy, jeśli nowe przepisy wejdą w życie, nieczytelna lub błędnie wypisana recepta będzie mogła być zrealizowana, ale bez zniżki, ze 100-procentową odpłatnością za lek.

Żeby wykupić lek za cenę uwzględniającą kwotę refundacji, pacjent będzie musiał wrócić do lekarza po poprawnie wypełniony druk recepty. Zdaniem aptekarzy, protest ma na celu „obronę praw pacjenta do bezproblemowej realizacji recept i otrzymania leków refundowanych”. Według resortu zdrowia, chodzi o zwiększenie przejrzystości i ułatwienie stosowania prawa.

Spór o paragrafy
Ministerstwo wyjaśnia, że rozporządzenie „nie wskazuje pacjenta jako osoby odpowiedzialnej za prawidłowe wystawienie recepty lekarskiej, ale lekarza i tylko lekarz może naprawić swój błąd, a sposób jego naprawy nie jest przedmiotem regulacji niniejszego projektu”.

– Rozmawialiśmy z Ministerstwem Zdrowia o tym, by zmienić treść rozporządzenia. Resort obiecywał, że zmieni je na korzyść pacjentów. Tymczasem teraz okazuje się, że w przypadku recepty, na której jest błąd, a możliwości dokonania zmian na recepcie przez farmaceutę są nieznaczne, rozporządzenie nakazuje mu wydać lek w 100 proc. płatny – tłumaczy prezes Michał Pietrzykowski.

Mowa o paragrafie 34 rozporządzenia, według którego „apteka albo punkt apteczny realizuje za pełną odpłatnością recepty, nie spełniające wymogów formalnych określonych w paragrafie 2-4, z zastrzeżeniem paragrafu 16“.

– Chodzi o to, byśmy mogli realizować w aptekach recepty niezależnie od poprawności formalnej jej wystawienia – wyjaśnia Stanisław Piechula, prezes Śląskiej Izby Aptekarskiej. – Według przepisów ustawy Prawo farmaceutyczne, możemy odmówić realizacji recepty tylko w przypadkach zagrożenia życia lub zdrowia.

– Z kolei ustawa o świadczeniach zapewnia pacjentom leki jako świadczenia gwarantowane i nie daje ministrowi zdrowia żadnej delegacji, by mógł te świadczenia w jakiś sposób modyfikować – przypomina prezes Piechula.


Czytaj więcej:    Stanisław Piechula |  recepty |  nieczytelne recepty |  Michał Pietrzykowski |  projekt rozporządzenia w sprawie recept lekarskich |  rozporządzenie w sprawie recept lekarskich

farsa
  • 2010-03-16
  • 22:25:57
  • ~kamil
Koledzy farmaceuci. Skończcie tą farsę, bo zachowujecie się jak dzieci. Wchodzę ostatnio na stronę śląskiej izby i żenada na wejściu - ogromne czerwone napisy zachęcające do walki z NFZ. Nie rozumiem tego. Nigdy nie dogadacie się z kimś chcąc z nim walczyć. Potem przeczytałem jakiś artykuł o jakiejś pannie z Łodzi, która ścieła włosy na znak prostestu przeciwko PGF. No to to już było dno dna. Nawet jakby PGF stosował jakieś nieuczciwe praktyki (w co nie wierze, bo to hurtownia o najbardziej przejrzystym systemie i największym porządku oraz profesjonalizmie - mają tylko jedyną wadę - przywożą leki rozrzucone jak ziemniaki w worku) to polecałbym tej Pani kolekcjonowanie dokumentów KP, potwierdzeń przelewów i faktur. Weźcie ludzie przestańcie prowadzić wojne z każdym jak pewna partia w Polsce bo naprawde przeskrobiecie sobie wszędzie gdzie się tylko da. Skoro hurtownie są waszym wrogiem, bo wspierają sieci, skoro lekarze są waszymi wrogami bo bazgrzą na receptach, skoro NFZ jest Waszym wrogiem, bo czepia się do recept, skoro koncerny farmaceutyczne są Waszym wrogiem, bo nękają Was przedstawicielami i dają rabaty wieksze większym graczom, skoro ministerstwo jest Waszym wrogiem, bo wprowadza nowe listy nie tak jakbyście chcieli. To ja pytam z tego miejsca: Kto jest Waszym sprzymierzeńcem? Jesteście ciency bo z nikim nie potraficie współpracować, jesteście odizolowani jak na studiach w czasie kucia na pamięć bezmyślnych reguł. Wstyd, hańba i żenada. Weźcie się do roboty i do merytorycznej dyskusji nad tym co możnaby było zrobić, aby branża funkcjonowała lepiej, zamiast prostestować gdzie się tylko da i rzucać jajcami w kogo popadnie.
PARTNER PORTALU
partner portalu rynekzdrowia.pl
reklama
Przetargi
Wyszukiwarka ofert przetargów UZP
Praca
Wyszukiwarka ofert pracy
Copyright by Rynek Zdrowia