Dlatego tym bardziej szokujące są wyniki ankiety, w której aż 84% lekarzy i 28%. pielęgniarek przyznało, że kupiłoby lek na bazarze, gdyby był dostępny i wyraźnie tańszy!
– Te dane są zaskakujące, ale mają psychologiczne uzasadnienie. Lekarze są najprawdopodobniej przeświadczeni o własnej biegłości w rozpoznawaniu, czy dany preparat jest oryginalny, czy podrobiony – komentuje wyniki badania prof. Januszewicz.
– Jak się okazuje, taka pobieżna „organoleptyczna“ analiza może być dla lekarza wystarczająca w procesie oceny jakości leku. Jest świadom istnienia sfałszowanych leków, ale jednocześnie wierzy, że potrafi odróżnić je od oryginału na podstawie analizy opakowania lub wyglądu samego produktu – dodaje profesor.
Czytaj więcej: leki sfałszowane | podróbki leków | Główny Inspektor Farmaceutyczny | Zofia Ulz | Narodowy Instytut Leków | Paweł Januszewicz
Naukowcy: niewierny mężczyzna szczególnie narażony na zawał