- Do zatrucia jersiniozą dochodzi w 90 proc. przypadków w domu, przypadki zakażenia np. w szpitalach są jednostkowe

Okres wakacji i wysokie tempetarury sprzyjają wszelkim zatruciom pokarmowym, szczególnie przy rosnącej popularności potraw z grilla. To sprzyja zatruciom, które wcześniej omijały Polskę.

Jersinioza jest trzecią pod względem częstotliwości zapadania na nią pacjentów w krajach UE chorobą z grupy chorób odzwierzęcych, współczynnik zachorowalności na 100 tys. mieszkańców wynosi 2,6 , w Polsce – 0,29.

Ale w tym, jak i innych przypadkach, to nie znaczy, że u nas choruje tak mało osób.
Najprawdopodobniej odsetek zachorowań w Polsce jest podobny do średniej UE lub przynajmniej państw sąsiednich. U nas przeprowadza się po prostu mniej badań.

– Trzeba uświadamiać lekarzy, że mają obowiązek zgłaszania wszelkich przypadków choroby – przypomina Jolanta Szych z Państwowego Zakładu Higieny.

Należy też dokształcać lekarzy, by w ogóle potrafili rozpoznać chorobę. Ponieważ zakażenie przybiera czasami postać pseudowyrostkową, o złej diagnozie lekarz chirurg może się przekonać dopiero na stole operacyjnym.

Najcięższą postacią kliniczną jersiniozy jest posocznica, do której dojść może w czasie transfuzji krwi lub poprzez zakażenie jelitowe.

Bowiem źródłem zakażenia może być nie tylko surowe mięso, szczególnie wieprzowe, surowe mleko i jego przetwory, nawet mrożone warzywa (w kraju sąsiednim odkryto bakterie w długo przechowywanym w chłodni szczypiorku). Do zakażenia może dojśc drogą pokarmową bezpośrednio od zwierzęcia, także od człowieka.

Jest to o tyle kłopotliwa bakteria, że bardzo dobrze rozmnaża się w warunkach chłodniczych. Dlatego PZH i Inspektorat Sanitarny zalecają przede wszystkim zachowanie zasad higieny oraz rozdzielności przechowywania produktów żywnościowych w lodówkach.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH