Badania kliniczne w Polsce: z roku na rok ich liczba spada

Liczba badań klinicznych prowadzonych w Polsce spada o 5-9 procent rocznie. Tak dzieje się już od kilku lat. O ile w 2001 roku było zarejestrowanych 495 badań, w 2014 roku już tylko 396.

- Spada również liczba pacjentów rekrutowanych do badań - ocenia Wojciech Masełbas, prezes Związku PolCRO, podając dane: 41 tys. pacjentów w 2011 roku vs. 29 tys. chorych w 2014.

Nie jesteśmy konkurencyjni
- Obecnie Polska nie jest konkurencyjnym rynkiem dla badań klinicznych. W innych krajach procedury dotyczące chociażby rejestracji badań są krótsze i tańsze. Do tej pory mogliśmy zyskiwać w zakresie jakości. Ale takie państwa jak Hiszpania, Włochy czy Wielka Brytania już nas wyprzedzają - dodał ekspert podczas konferencji "Badania kliniczne - nowe otwarcie" (Warszawa, 20 maja br.).

Konferencje są organizowane 20 maja każdego roku, dla uczczenia pierwszego badania klinicznego przeprowadzonego przez Jamesa Linda w 1747 roku. Lind podzielił marynarzy cierpiących na szkorbut na sześć grup i każdej podawał inne substancje. Wykazał w ten sposób, że najskuteczniejsze w leczeniu tej choroby są cytrusy.

Do całego wachlarza problemów dochodzą także kwestie personelu medycznego, który jest obecnie przeciążony pracą biurokratyczną.

- Z tego powodu lekarze nie mają czasu zająć się badaniami ani rekrutacją pacjentów. Kiedyś byliśmy drugim po Niemczech krajem pod względem rekrutowania chorych do badań. Obecnie zajmujemy jedno z ostatnich miejsc w Europie - zauważył dr Masełbas.

Z niekomercyjnymi jeszcze gorzej
Jeszcze gorzej wygląda sytuacja jeśli chodzi o niekomercyjne badania kliniczne. W 2014 roku w Polsce było ich 0,4 proc. wobec wszystkich zarejestrowanych badań. Dla porównania średnia dla UE to aż 50-60 procent.

- Prowadzenie badań niekomercyjnych jest dla badaczy ciekawsze intelektualnie. Często są to badania inicjowane przez samych badaczy. Mają jeden podstawowy cel - optymalizację terapii istniejącymi lekami - mówił prof. Sławomir Majewski, prorektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Zdaniem profesora Majewskiego, badacze są zainteresowani prowadzeniem takich badań, ponieważ mogą publikować ich wyniki w wysoko punktowanych czasopismach naukowych. Jednak problemem jest organizacja i finansowanie badań niekomercyjnych.

- Prawo nie rozróżnia badań komercyjnych i niekomercyjnych. Uczelni, która w przypadku badania niekomercyjnego pełniłaby rolę sponsora, nie stać na jego prowadzenie. Być może w przyszłości WUM stworzy fundusz, z którego będzie można finansować projekty. Środki pochodziłyby np. z uzyskiwanych praw patentowych. Na razie pozostaje korzystanie ze wsparcia takich programów jak Strategmed - ocenił prorektor WUM.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH