Austriacki standard w leczeniu raka nerki

Dzięki zastosowaniu leczenia celowanego, choroby śmiertelne, jak rak nerki, stają się chorobami przewlekłymi.

Profesor Manuela Schmidinger z Uniwersytetu Medycznego w Wiedniu przypomina, że w 2006 roku został zarejestrowany pierwszy lek celowany do terapii raka nerki – sunitynib, a później pojawiły się trzy kolejne – sorafenib, bewacizumab i temsirolimus.

Najnowszym z nich jest zarejestrowany w czerwcu 2008 roku w USA i w sierpniu 2009 roku w Unii Europejskiej lek o nazwie ewerolimus.

Prof. Cezary Szczylik, kierownik Kliniki Onkologii w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie, przypomina, że wkrótce zarejestrowany będzie kolejny lek – pazopanib, którego wyniki badań zostały opublikowane podczas konferencji ASCO w 2009 roku.

– Wyniki pokazują, że lek jest aktywny w rozsianym raku nerki i ma bardzo dobry profil toksykologiczny, po zastosowaniu którego obserwujemy stosunkowo najmniej działań ubocznych - mówi prof. Szczylik, zwracając uwagę, że lek na razie był badany jedynie w stosunku do placebo i nie ma jeszcze badań porównawczych z innymi lekami z tej grupy.

Wszystkie te związki należą do drobnocząsteczkowych inhibitorów kinaz i w specyficzny sposób hamują proces angiogenezy tj. powstawania nowych naczyń krwionośnych, które odżywiają guza i ułatwiają mu tworzenie przerzutów.

Według prof. Schmidinger, jednym z ważniejszych leków terapii pierwszego rzutu jest sunitynib. Jest on stosowany u chorych z lepszymi prognozami, tj. większymi szansami na powodzenie terapii. Średnia przeżycia tych pacjentów wynosi 20-30 miesięcy. W tej grupie można również stosować bewacizumab z interferonem.

Gdy prognozy są gorsze, bo pacjenci mają dwa z kilku czynników ryzyka, do których zalicza się m.in. anemię, szybkie wystąpienie przerzutów czy ogólnie złą kondycję fizyczną (średnia przeżycia tych chorych to 5 miesięcy) to w lekiem z wyboru powinien być temsirolimus.

– Jeśli jednak terapia pierwszego rzutu przestaje skutkować i choroba zaczyna postępować, to jedynym lekiem, który obecnie powinien być standardem leczenia w drugim rzucie jest ewerolimus – twierdzi prof. Schmidinger. Specjalistka nie stosuje sorafenibu w pierwszych dwóch liniach terapii.

Na raka nerki chorują głównie osoby po 50. roku życia. Każdego roku na całym świecie notuje się ok. 170 tys. nowych zachorowań na ten nowotwór i ok. 82 tys. zgonów z jego powodu. W Polsce co roku rak nerki rozpoznawany jest u blisko 3,8 tys. osób, a umiera na niego 2,4 tys. chorych.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH