Aptekarze szukają nowych sposobów promocji leków...

Minister zdrowia Ewa Kopacz ogłosiła koniec leków za grosz, złotówkę - aptekarze w odpowiedzi szukają innych rodzajów promocji.

Na początku września Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że przygotowało ustawę, zgodnie, z którą każdy lek, do którego dopłaca NFZ ma mieć urzędową, ustaloną odgórnie cenę i pod rygorem kar zakazało jakichkolwiek promocji leków refundowanych. Ma to zniechęcić ludzi do kupowania leków na zapas i zmniejszyć wypływający strumień pieniędzy z NFZ tytułem refundacji leków.

Zdaniem ministerstwa dotychczasowy mechanizm funkcjonujący na rynku leków refundowanych prowadził do marnotrawstwa leków. Pacjenci kupowali leki na zapas (płacąc zań grosz lub złotówkę), które ostatecznie lądowały na śmietniku a aptekarzom rosły zyski (od pacjenta mogli pobrać opłatę nie większą nić 3,20 zł) bo NFZ płacił im za sprzedany lek kilka razy więcej.

Zdaniem Marka Twardowskiego szacunki z tytułu nienależytej refundacji leków marnowanych jest od 400 mln do 1 mld zł rocznie.

Z informacji Urzędu m.st. Warszawy wynika, że tylko w ciągu jednego roku w aglomeracji warszawskiej, liczącej ok. 2 mln osób, zostało utylizowanych na koszt miasta 75 ton leków. Biorąc pod uwagę całą populację Polski można szacować, że rocznie do utylizacji trafia 1400 ton leków zwróconych do aptek. Nie wiadomo dokładnie, ile leków trafia wprost do kosza.

Proponowana nowa ustawa ma ukrócić takie praktyki i promocję aptek na koszt budżetu. Tym, którzy niezgodnie z nową ustawą obniżaliby ceny leków refundowanych, będą grozić drakońskie kary - mogą zapłacić nawet 10 proc. obrotu z poprzedniego roku.

– Mam nadzieję, że rozwiązania wprowadzone do ustawy o refundacji przyczynią się do zmniejszenia marnotrawstwa leków. Te pieniądze można przeznaczyć na sfinansowanie nowych terapii – mówił wiceminister zdrowia w czasie wrześniowego spotkania z dziennikarzami.

Właściciele aptek w odpowiedzi na nową ustawę szukają nowych sposobów promocji. Pomysłów jest kilka. Na przykład sprzedaż leku za 3,20, a po transakcji zwrot pacjentowi 3,19. Promocja, w której za wykupienie leku refundowanego pacjent dostaje za darmo lek, który jest w wolnej sprzedaży. W pierwszym przypadku wszystko zostanie jakby po staremu, w drugim koszt promocji przejmie zamiast budżetu na siebie apteka.

Kraje europejskie na rynku leków idą w kierunku utrzymania pewnego poziomu odpłatności. Nie chodzi o tworzenie barier w dostępie do leków, ale wprowadzenie mechanizmu, który zachęci pacjentów do zużycia leków, które kupili. Konsumenci, bowiem, nie szanują tego, co jest im dane bezpłatnie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH